Wróć   Africa Twin Forum - POLAND > Podróże. Całkiem małe, średnie i duże. > Relacje z podróży > Trochę dalej

Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 05.01.2021, 22:02   #151
trolik1


Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin/Berlin
Posty: 244
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 20k+
trolik1 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 5 dni 11 godz 48 min 25 s
Domyślnie

3-go września po pięknym przebudzeniu nad rzeką zebrałem się do dalszej jazdy. Wiedziałem, że chłopaki już ruszyli w stronę granicy więc umówiliśmy się na przejściu. Wczoraj tak byłem podniecony powrotem do domku, że zapomniałem kupić rzeczy na kolację i śniadanie. Do tego doszedł chłód wrześniowego poranka i nie było mi zbyt ciepło-rozgrzałem się dopiero po snikersie i kawie po tankowaniu. Kurcze, lubię tą drogę od Kijowa do Dorohuska-jest równa, szeroka i są fajne widoki w każdą stronę-niby nic nadzwyczajnego, a nawet mimo głodu i chłodu jechało mi się bardzo przyjemnie. Po dojeździe na przejście zastałem Wojtka siedzącego na ławce dla olbrzymów.
Ogólnie przekraczając tą granicę czułem się jakbym wjeżdżał z Rosji na Ukrainę - taki sam beznadziejnie długi czas oczekiwania, jakieś dziwne procedury...po co to komu Człowiek docenia zalety Unii dopiero w takich miejscach...Jest mi przykro, że ludzie muszą tracić tyle czasu na biurokrację wjeżdżając do Unii z Ukrainy. Pamiętam te czasy kiedy przekraczałem granicę POL-DEU. Wtedy też tego nie rozumiałem. Nie chcę wchodzić w politykę, ale cieszę się, że jestem obywatelem Unii i mam nadzieję, że tak zostanie...
Objazdy w okolicy Lublina trochę nas zmyliły i znowu się rozdzieliliśmy. Na szczęście tym razem mieliśmy ustalone miejsce na biwak-było to zakole Pilicy w okolicy Białobrzegów. Na mapie wyglądało jakby był to kawałek lasu z drogą gruntową. Po dojeździe okazało się, że jest tam kościelny ośrodek wypoczynkowy czy coś w tym rodzaju. Niemniej jednak kilkaset metrów dalej znaleźliśmy fajne miejsce na biwak z zejściem do wody.



Druga już kąpiel pod rząd była całkiem przyjemna, ale niewiele pomagała-ciuchy tak śmierdziały, że nie mogłem wytrzymać sam ze sobą:-). Chłopaki mieli pewne obiekcje przed kąpielą...chyba wynikały one z tego, że trzeba było zeskoczyć z 1,5-metrowej skarpy do wody..., a prąd był naprawdę wartki ww tym miejscu i trzeba było trzymać się max pół metra od skarpy. Niemniej jednak udało nam się wdrapać z powrotem na ląd :-).

Kolejny dzień był już ostatnim w na naszej wyprawie. Wszyscy dzięki Bogu dojechaliśmy bezpiecznie do naszych Domków. Ja mogę powiedzieć tylko, że Żona wpuściła mnie do łózka dopiero po trzech dniach i sześciu kąpielach... To była prawdziwa wyprawa!!!:-)

Radziu, Wojtku: jeszcze raz dziękuję Wam za czas spędzony wspólnie i przepraszam za moje humory i takie tam inne głupawe zachowania :-). Fajnie się z Wami podróżowało!

pozdrawiam trolik
trolik1 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 22.01.2021, 11:28   #152
trolik1


Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin/Berlin
Posty: 244
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 20k+
trolik1 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 5 dni 11 godz 48 min 25 s
Domyślnie

Fotorelacja to nie wszystko:-). Poniżej pierwszy filmik z serii.
pozdrawiam trolik
trolik1 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02.02.2021, 19:28   #153
trolik1


Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin/Berlin
Posty: 244
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 20k+
trolik1 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 5 dni 11 godz 48 min 25 s
Domyślnie

Jechałem przez Kazachstan już wcześniej, ale przejazd w roku 2018 byl wyjątkowy - dzięki opadom deszczu pustynia zamieniła się w cudowny, pachnący ogród. Miłego oglądania!:-)
trolik1 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 16.02.2021, 16:16   #154
trolik1


Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin/Berlin
Posty: 244
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 20k+
trolik1 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 5 dni 11 godz 48 min 25 s
Domyślnie

W 2017 roku śmignęliśmy przez Kirgistan nie zastanawiając się nawet co jest za tymi pięknymi górami. Na szczęście udało się ten błąd nadrobić w 2018:-). Miłego oglądania!:-)
trolik1 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 23.02.2021, 08:31   #155
trolik1


Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin/Berlin
Posty: 244
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 20k+
trolik1 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 5 dni 11 godz 48 min 25 s
Domyślnie

Jedno z najpiękniejszych miejsc jakie dane mi było widzieć w życiu. Górna Dolina Narynia.
trolik1 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 01.03.2021, 07:54   #156
trolik1


Zarejestrowany: Jan 2017
Miasto: Szczecin/Berlin
Posty: 244
Motocykl: nie mam AT jeszcze
Przebieg: 20k+
trolik1 jest na dystyngowanej drodze
Online: 1 tydzień 5 dni 11 godz 48 min 25 s
Domyślnie

Jezioro bez wody, czyli Kol Suu. Miłego oglądania!:-)
trolik1 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wł.

Skocz do forum

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
"Życie to nie bajka, nie głaszcze po jajkach!!!";) Howerla, Svidovets, Закарпатське***** Pirania Trochę dalej 55 29.09.2017 22:46
Opowieść o Strefie (Рассказ о Зоне)... chemik Trochę dalej 17 13.09.2016 21:59
Białoruś maj 2014 czyli Пo слядах продкаў spider2you Trochę dalej 28 28.11.2015 21:33
Мурманск город-герой [2011] 7Greg Trochę dalej 24 26.06.2011 00:05
«Адреналин 2008»! Zlot w Łucku 22- 25 maja ltd454 Imprezy forum AT i zloty ogólne 4 31.05.2008 20:47


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 09:16.


Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.