Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 07.04.2013, 14:24   #1
Poncki
 
Poncki's Avatar

Zapłaciłem składkę :)

Zarejestrowany: Apr 2008
Miasto: Warszawa
Posty: 2,685
Motocykl: XR250R
Przebieg: ły
Galeria: Zdjęcia
Poncki jest na dystyngowanej drodze
Online: 3 miesiące 2 tygodni 5 godz 48 min 8 s
Domyślnie Maroko w maju wypożyczonym samochodem. Co warto zobaczyć?!

Przejrzałem właśnie wątki dotyczące Maroka.
Niestety nie znalazłem żadnego dotyczącego ogólnych informacji (co zwiedzić, co zjeść, jakie ceny itp.).
Dodatkowo większość wątków to relacje, które skupiają się na trasach off, a mnie interesuje coś, co będę mógł przejechać osobówką.
W Maroku będę pierwszy raz i ograniczam się do wiedzy dostępnej w necie.
W związku z tym mam kilka pytań:

  • Planujemy być na miejscu 10 dni. Wstępna trasa, którą sobie zaplanowaliśmy wygląda tak: http://maps.google.pl/maps?saddr=Nie...7&sz=9&t=m&z=8
    Może z jakichś względów nie ma ona sensu, lub możecie zaproponować coś ciekawszego. Chcemy poczuć klimat Maroka, nie nastawiamy się na autostrady, drogie hotele i europejskie restauracje.
  • Może kojarzycie jakiś festiwal lub ciekawe wydarzenie między 15 a 25 maja?
  • Jaką walutę zabrać ze sobą. Doczytałem się, że najlepiej Euro. Może lepiej wypłacać z bankomatów? Czy to prawda, że trzeba mieć potwierdzenie wymiany waluty, żeby ponownie ją wymienić?
  • Jak planować trasę? Chodzi mi o średnie prędkości, jakość dróg itp.
  • Jak wygląda kwestia mandatów? Kontrole są częste? Mandaty są wysokie? Trzeba dawać w łapę? Jeśli tak, to ile?
  • Doczytałem się, że z noclegami nie ma żadnych problemów. Nas interesują miejsca, w których będzie łóżko, pościel i jakaś łazienka. Czy faktycznie znajdziemy takie miejscówki bez problemów? Może macie jakieś wskazówki? Ile trzeba liczyć za nocleg dla 4 osób?
  • W tanich hotelach jest pościel, czy brać śpiwory?
  • Możecie polecić atrakcje lub zwyczaje które są całkowicie odmienne od europejskich? Mam na myśli możliwość spania na dachu w hotelu, zjedzenia w restauracji ryby kupionej osobiście w porcie lub odwiedzenie łaźni miejskich (za weryfikację już wymienionych będę wdzięczny).
  • Nastawiamy się na jedzenie ze straganów i bazarów. Oczywiście znalazłem sporo ostrzeżeń. Jak to jest w praktyce? Gdzie się stołujecie?
  • Problemy żołądkowe to norma? Brać jakieś wynalazki z Polski czy kupować na miejscu?
  • Jakich potraw koniecznie spróbować?
  • No i najważniejsze: alkohol Faktycznie nic tam nie można kupić w rozsądnej cenie? Brać ze sobą z Polski?
Z góry dzięki za wszelkie uwagi, rady i pomysły
Poncki jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem