Africa Twin Forum - POLAND

Africa Twin Forum - POLAND (http://africatwin.com.pl/index.php)
-   Umawianie i propozycje wyjazdów (http://africatwin.com.pl/forumdisplay.php?f=71)
-   -   Wyprawa do Algierii - listopad 2012 (http://africatwin.com.pl/showthread.php?t=14968)

milenka 03.10.2012 14:30

Wyprawa do Algierii - listopad 2012
 
W terminie od 06.11-28.11.2012 wyruszamy na wyprawę do Algierii Północnej (przez Sycylię i Tunezję).Podróż busem (max. 8 osob.)i promem.
Przemierzymy wybrzeże Morza Śródziemnego z jego starożytnymi pozostałościami i pięknymi krajobrazami (m.in. Annaba,Djemila,Constantine,Jijel Bejaia).Planujemy trek w parkach narodowych Algierii oraz Atlasie Tellskim.Dojedziemy do serca oazowego Pentapolis -Gharadaia,zamieszkanego przez Mozabitów.
W Tunezji - Matmata,Kairouan,Chemtou,płaskowyż Yugurta,Park Narodowy Chambi.
Noclegi w namiotach (campingi lub w plenerze) oraz w tanich hotelach.
Mamy jeszcze wolne miejsca,zapraszamy do wspólnej podróży.
Więcej szczegółów:milulu19@gazeta.pl

Adagiio 03.10.2012 17:31

Ghardaia i okolice są zamknięte dla ruchu turystycznego w obecnym czasie . W Tam doszło do próby porwania w zeszłym tygodniu pracowników kooperatywy francuskiej , w całym kraju sytuacja jest nie spokojna , dochodzi do protestów i demonstracji , wiesz o tym ?
Nie jestem zainteresowany Twoją propozycją wyjazdu , zaciekawiło mnie w jaki sposób udało Wam się zdobyć indywidualną turystyczną wizę algierską ? Kombinację z wizą biznesową oraz turystyczną z deklaracją zwiedzania wyłącznie Algieru znam , ale te opcje mnie nie interesują .
Chętnie dowiem się czegoś nowego jeśli takie informacje posiadasz .

enduromaniak 10.10.2012 18:47

wiza Algieria
 
Cytat:

Napisał Adagiio (Post 261467)
Ghardaia i okolice są zamknięte dla ruchu turystycznego w obecnym czasie . W Tam doszło do próby porwania w zeszłym tygodniu pracowników kooperatywy francuskiej , w całym kraju sytuacja jest nie spokojna , dochodzi do protestów i demonstracji , wiesz o tym ?
Nie jestem zainteresowany Twoją propozycją wyjazdu , zaciekawiło mnie w jaki sposób udało Wam się zdobyć indywidualną turystyczną wizę algierską ? Kombinację z wizą biznesową oraz turystyczną z deklaracją zwiedzania wyłącznie Algieru znam , ale te opcje mnie nie interesują .
Chętnie dowiem się czegoś nowego jeśli takie informacje posiadasz .

My czekamy na wizy od stycznia 2011:mur:. Wg. tego co udało mi się ustalić to w chwili obecnej nie są wydawane wizy do Algierii dla obywateli polskich pragnących podróżować po południowej-pustynnej części Algierii własnym pojazdem. Wizy są wydawane jedynie osobom, które chcą podróżować w samochodach przewodników. Z nieoficjalnych źródeł wiem, że wielu mieszkańców Europy wschodniej ma ten sam problem.

Milenka: Też jestem zainteresowany najnowszymi informacjami...


-------------------------
http://www.globerider.pl

Adagiio 10.10.2012 20:00

Jeśli masz zaproszenie i zaakceptowana przez agencję i gubernatora trasę , to wizę dostaniesz . Nie masz gwarancji że zostaniesz wpuszczony na granicy , bo akurat coś gdzieś tąpnie i bez zastanowienia że tąpnęło 1500 km od miejsca w które jedziesz , profilaktycznie nie wjedziesz . Jestem w stałym kontakcie z agencją i nie mam nic pocieszającego że sytuacja ulegnie zmianie .
Lepiej nie dostać wizy , niż dostać i nie wjechać , wydając kasę na transfer , prom , itp. Pozostaje przeglądnie starych fotek i nadzieja , choć i tą szlak trafił .
Zdrowia .

enduromaniak 11.10.2012 20:48

wizy
 
Cytat:

Napisał Adagiio (Post 262640)
Jeśli masz zaproszenie i zaakceptowana przez agencję i gubernatora trasę , to wizę dostaniesz .



Mamy zapłaconą zaliczkę dla Tanezrouf Voyages. Dostaliśmy zaproszenia. Wszystkie wymagania formalne typu ubezpieczenie, opis trasy (
Souk Ahras>Djemilla> Ghardaia(Dolina Mzab)>El golea>In Salah>Erg Mehedjibat> Adrar AhnetIn Ecker>Tam>Assekreme>Hirhafok>Ghardaia>Biskra> Timgad>Taleb Larbi>) itd, spełniliśmy. Stanęło na tym, że nie dostaliśmy nawet decyzji odmownej ws. przyznania wiz. Sprawa wg konsula utknęła w Algierze. Na początku 2012 konsul powiedział, że gdybyśmy nie jechali swoimi autami, tylko z przewodnikiem, to wizy dostalibyśmy w 2 tygodnie.


Cytat:

Napisał Adagiio (Post 262640)
Nie masz gwarancji że zostaniesz wpuszczony na granicy , bo akurat coś gdzieś tąpnie i bez zastanowienia że tąpnęło 1500 km od miejsca w które jedziesz , profilaktycznie nie wjedziesz . Jestem w stałym kontakcie z agencją i nie mam nic pocieszającego że sytuacja ulegnie zmianie.

Cytat:

Napisał Adagiio (Post 262640)
Lepiej nie dostać wizy , niż dostać i nie wjechać , wydając kasę na transfer , prom , itp. Pozostaje przeglądnie starych fotek i nadzieja , choć i tą szlak trafił .
Zdrowia .

Rzeczywiście, lepiej nie dostać wizy... Algieria to wg mnie najpiękniejszy kraj Sahary, ale nawet jakbyś do niej wjechał to i tak wszędzie (na pd.) musisz jeździć z przewodnikiem i wiele rejonów jest niedostępnych. Podróżowanie z przewodnikiem kłóci się z ideą prawdziwej przygody na pustyni (kiedy o wszystko musisz zadbać sam, a jak popełnisz mały błąd to może się on okazać ostatnim :).

Dziś pozostaje Mauretania, kosztowo za dojazd do M. wychodzi jak Algieria z przewodnikiem, ale tutaj jesteś wolny. I jest gdzie jeździć :) Na dzień dobry widzisz więcej piachu niż podczas miesiąca spędzonego w Maroku.
Na ambitniejsze trasy 4x4 wiozące zapas wody, paliwa i bety to optimum.

enduromaniak 11.10.2012 20:53

UK bez wiz na pd. Algierii
 
21godz. temu Chris Scott na HUBB napisał:
"
no UK visas being issued
<hr style="color:#D1D1E1; background-color:#D1D1E1" size="1"> Well, according to the London consulate the whole south is closed to tourists.
'the South is too dangerous - it is our responsibility...'.

I explained I was there last January (it was possibly the same woman who issued me the visa in London that time) - she didn't have an answer for that. And that I heard a Brit go a visa in September (not sure if it's true - one of yours, Andras?). She didn't have an answer for that either, but from her manner there was no negotiation so I guess it's a [new?] UK consular edict.
As is widely known, Algerian consulates around the world exercise their own discretion on whether the south is safe for tourism.
And it's not like they took the money and then strung it out for weeks until it gets too late (a tactic used elsewhere), or picked holes in the apps - it was 'no way' up front.

I was told we could travel to the north (some sort of laissez passer was mentioned), so with cars this might be used as a dodge to try and get south.

I was also informed last week by an Algerian that visa regs have changed - but was not told what has changed exactly. Don't know if this is what was meant. I dont think so.

Ch"

------------------------
http://www.globerider.pl

Adagiio 11.10.2012 21:33

Jedyne konsulaty które wydają wizy to Roma i Milano , co z tego że ja mam stały pobyt u makaronów i wizę dostane , jak pozostała część ekipy ich w Polsce nie dostanie . Nie mam w tej chwili kasy na kolejny komercyjny wyjazd i nie lubię jeździć nie swoim moto , wiec odpuściłem Algierie . Jedziemy kolejny raz do Tunezji , też cujnia bo tylko do El Borma można dojechać , ale ciepłe jeziorka i okolica oświetlana płonącą ropą z szybów , oraz najepka w takich okolicznościach ma swój urok po 4 dniach biwaków na pustyni :).
Dwa lata nie byłem w Afryce i mnie nosi , tak że już nie usiedzę , do Maroka nie pojadę bo tam za dużo komercji i cwaniactwa , Mauretania strasznie daleko i koszty transportu porażają . Po drugie z Romy mam 80 km do promu .

Mirmil 11.10.2012 23:06

Cytat:

Napisał Adagiio (Post 262869)
.
Dwa lata nie byłem w Afryce i mnie nosi , tak że już nie usiedzę , do Maroka nie pojadę bo tam za dużo komercji i cwaniactwa , Mauretania strasznie daleko i koszty transportu porażają . Po drugie z Romy mam 80 km do promu .

hehe,ja nie bylem w afryce 4 miesiace i tez mnie nosi

W Maroku komercja na pewno mniejsza niz w Tunezji,a Maroko prawie 3x wieksze od Tunezji,wiec jest gdzie jezdzic.

Mauretania daleko,ale jadac swoim busem dojazd wychodzi na poziomie 2500 zl.
i trzeba poswiecic minimum 6 dni na dojazd do mauretani
1 dzien do wloch
2 dni na promie
3 dni po maroku
w sumie 4300 km w jedna strone
Tylko,ze zeby pojezdzic swoim motorkiem to trzeba miec ze 400-500 km zasiegu na baku,co w praktyce chyba jest nierealne,albo samochod,ktory wozi paliwo,wode itp
A z benzyna i tak krucho podobno

Ale jakby zrobic stala baze przy jakims paliwie,to mozna sie wyszalec ;)

Adagiio 12.10.2012 07:28

Na południu Tunezji nie ma komercji , bo tam nic nie ma oprócz pięknych wydm i piochu . W kurortach i miastach gdzie docierają turyści komercja jak na każdym bazarze , ale te miejsca omijam . Czasy się zmieniły , większość z Was pamięta Tunezję z przed rewolucji , obecnie to zupełnie inny kraj . Nawet w Douz 70% struktur turystycznych jest zamknięta ze względu na brak turystów . Wynajem piękniej willi ze spaniem dal 10 osób kosztuje tyle co pokój dwu osobowy na dobę w Touaregu w czasach dobrobytu a suport z przewodnikiem połowę niż kiedyś , trzeba bardziej uważać i mieć dobre układy żeby dostać pozwolenie na red zone . Nie mam ochoty na 6 dni dojazdówki w jedną i drugą stronę , 24H na promie potrafi skutecznie zdemoralizować .Tunezyjskie Ergi są piękne i wyczerpujące do bólu , mnie zadawalają w 100% .

Mirmil 12.10.2012 09:53

Cytat:

Napisał Adagiio (Post 262902)
Na południu Tunezji nie ma komercji , bo tam nic nie ma oprócz pięknych wydm i piochu . W kurortach i miastach gdzie docierają turyści komercja jak na każdym bazarze , ale te miejsca omijam . Czasy się zmieniły , większość z Was pamięta Tunezję z przed rewolucji , obecnie to zupełnie inny kraj . Nawet w Douz 70% struktur turystycznych jest zamknięta ze względu na brak turystów . Wynajem piękniej willi ze spaniem dal 10 osób kosztuje tyle co pokój dwu osobowy na dobę w Touaregu w czasach dobrobytu a suport z przewodnikiem połowę niż kiedyś , trzeba bardziej uważać i mieć dobre układy żeby dostać pozwolenie na red zone . Nie mam ochoty na 6 dni dojazdówki w jedną i drugą stronę , 24H na promie potrafi skutecznie zdemoralizować .Tunezyjskie Ergi są piękne i wyczerpujące do bólu , mnie zadawalają w 100% .

A kiedy sie wybierasz do Tunezji?
Ten suport z przewodnikiem do red zony konieczny?
Pozwolenia zalatwia sie tam,na miejscu,czy w Polsce, przez agencje-emaile?

Jaki miesiac na poludnie Tunezji najlepszy?Bylem tam kiedys w lutym i byla tragedia-zimno,deszcz prawie codziennie,ale akurat trafilem na powodz na polnocu)

Tunezja jest chba najszybszym i najtanszym wariantem,zeby pojezdzic po piasku,ale czy tamtejsza piaskownic anie jest za mala i czy sie nie znudzi przez 2 tygodnie?


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 07:59.

Powered by vBulletin® Version 3.8.4
Copyright ©2000 - 2024, Jelsoft Enterprises Ltd.