PDA

View Full Version : jaki winien byc odglos pracy RD 07 ?


yakuzsa
03.12.2009, 08:59
witam,
Moje pytanie jest takie czy po odpaleniu silnika powienien z niego dochodzic taki dzwiek jakby pasek klinowy pracowal ,albo cos takiego, to jest delikatny dzwiek, raczej w wolnym tempie sobie to tak jakby piszczy, nie piszyczy, dlamnie to jakby dzwiek paska klinowego obluzowanego w samochodzie był,
niewim czy to cos jest do naprawy, czy ten silnik tak pracuje, dzwiek dobiega z prawej strony mi sie wydaje.........

dajcie znac panowie jest

....poszukalem na necie filmikow i jednak ten odglos jest normalny, prosze niech mi ktos powie czym on jest spowodowany,

aha jako ze jestem swiezakiem, to napiszcie ile czasu moto powinien chodzic na ssaniu np po nocy temp na plusie, jakie zakres obrotow jest wskazany dla silnika, czy np jazda z 3 tys obrotow jest ok dla silnika czy zamalo?

slownictwo po lekiej korekcie juz

http://mp3upload.ca/download/22043/voice1203_000.mp3

silnik jest zimny, i moto chwile pochodzil na ssaniu, ale odglos jest slyszalny, tam w ok 15 sekundzie odtwarzacz mi spadl, takze te trzaski są dlatego;)

chomik
03.12.2009, 09:07
Jak słychać to co nie było wcześniej to coś się dzieje, ale nikt tego dokładnie nie oceni poprzez opis....

podos
03.12.2009, 11:04
aha jako ze jestem swiezakiem, to napiszcie ile czasu moto powinien chodzic na ssaniu np po nocy temp na plusie, jakie zakres obrotow jest wskazany dla silnika, czy np jazda z 3 tys obrotow jest ok dla silnika czy zamalo?

1. 30 sekund na ssaniu i jazda.
2. 3 tys obrotów to absolutne minimum. Lepiej trzymać 4 -4,5tyś

LukaSS
03.12.2009, 11:18
Jak dla mnie to gdzieś może silnik zasysać lewe powietrze, np. przez nieszczelność w króćcu dolotowym, albo gdzieś coś w kolektorach lub wydechem - jakaś nieszczelność.

JuIo
03.12.2009, 12:24
A moja chodzi tak prawie jak chomikowa, tylko tak trochę sopraniku dorzuca, takie wiesz dudd dudd dudd tylko przez "S" albo "T" sam już nie wiem. zresztą to zależy jakiej wachy naleje, jak za 95 oktanów to tak bardziej przez "S" a jak 96 to przez "P". Najlepiej chodzi na dieslu, czyli wcale, polecam! zwłaszcza jak się nie chce do domu wracać.

don_Pedro
03.12.2009, 14:34
2. 3 tys obrotów to absolutne minimum. Lepiej trzymać 4 -4,5tyś
Aaa, teraz rozumiem w czym trójki i czwórki są lepsze:
Max moment obrotowy:
RD03: 55Nm przy 3000 obr/min
RD04: 57Nm przy 3500 obr/min
RD07: 61Nm przy 6000 obr/min

zbyszek_africa
03.12.2009, 16:22
Yakuzsa ten dżwięk to od alternatora (prądnicy) pracuje w oleju (jest pod lewym deklem), w Afryce to szczególnie słychać na wolnych obrotach. Nie przejmuj się tym wcale, ona tak ma:)
Cała reszta to prześmiewcy:D, no chyba jakbyś jej wiaderko kompresji zaaplikował, to by wtedy lepiej gadała:dizzy:

pozdr.

yakuzsa
03.12.2009, 16:24
http://mp3upload.ca/download/22043/voice1203_000.mp3

zbyszek, odrazu ten dzien mi sie nagle wydal piękniejszy :) a następnym razem moze ktos inny skoczy po wiaderko fazy ;)

Lepi
03.12.2009, 18:40
Aaa, teraz rozumiem w czym trójki i czwórki są lepsze:
Max moment obrotowy:
RD03: 55Nm przy 3000 obr/min
RD04: 57Nm przy 3500 obr/min
RD07: 61Nm przy 6000 obr/min

Ale to są wartości maksymalne. Jak już chcesz porównywać to podaj wartości dla takich samych obrotów.

Edit:
Z tego co podałeś to można co najwyżej wywnioskować że RD03 dostaje zadyszki powyżej 3000 rpm

Dzieju
03.12.2009, 22:01
Aaa, teraz rozumiem w czym trójki i czwórki są lepsze:
Max moment obrotowy:
RD03: 55Nm przy 3000 obr/min
RD04: 57Nm przy 3500 obr/min
RD07: 61Nm przy 6000 obr/min
Przy okazji ma ktoś pod ręką wykresy przebiegu momentu i mocy?
Z wykresu będzie wynikać co może dany silnik, sam szczyt momentu czy mocy jest tylko techniczną informacją do porównań silników.
Prosty przykład:
max moment w mojej Vectrze przypada na 4600obr, wydawało by sie że silnik musi byc kręcony bo ma go wysoko.
Ale 80% momentu jest już dostepne w zakresie 2000-5000 co przekłada się na dobry ciąg od 1200 do 6000obr( max silnika to 6800) co daje przyśpieszanie na V biegu od 50km/h do 230km/h.
Także same cyferki w danych techn. nie mówia wszystkiego o charakterze i możliwościach silnika, dopiero wykres to określa.

rambo
03.12.2009, 22:17
Przepraszam, ale moja RD07 ma 62,5 Nm :) :Thumbs_Up:

Kazmir
03.12.2009, 22:30
.............

rambo
03.12.2009, 22:44
Wiedzialem że Afryka ma wiecej jak 10 koni wiecej jak TA 600. Dziwne że na tym skanie na nic się to nie przekłada :confused:

chinol
04.12.2009, 10:12
mie się wydaje ze masz przedmuch przy kolektorze wylotowym

podos
04.12.2009, 10:52
.............


nominalna RD07a

9015

rambo
04.12.2009, 11:04
To chyba na Ultimate taki wynik. Cza by wlać normalna bene :p;)

deptul
04.12.2009, 13:04
Wracając do tematu dziwnego dzwięku to obstawiam pompe cieczy.

Roberth71
04.12.2009, 16:04
Ja sobie wrzucilem ta MP3 do telefonu jako dzwonek:haha2:, super jakosc:Thumbs_Up::D

deptul
04.12.2009, 16:53
Ja sobie wrzucilem ta MP3 do telefonu jako dzwonek:haha2:, super jakosc:Thumbs_Up::D
Eeeee to mp3 z dzwiękiem było:dizzy:
Po odsłuchaniu cofam jakoby była to pompa cieczy.

rambo
04.12.2009, 17:45
A kierownice to ty prostą masz..? ;):p

don_Pedro
04.12.2009, 18:08
Ale to są wartości maksymalne. Jak już chcesz porównywać to podaj wartości dla takich samych obrotów.

Trudno chyba będzie zdobyć wykresy dla wszystkich trzech modeli, zresztą przypuszczam, że różnice w krzywych momentu będą niewielkie, pewnie w RD03 i RD04 pierwszy "garb" na wykresie jest ciut wyższy.
Zastanowiło mnie natomiast, dlaczego należy utrzymywać obroty w granicach 4-4,5rpm? Ja przyspieszam w przedziale 3-3,5tys., więc zmieniam bieg na wyższy gdzieś przy 3,5tys. i uważam że wystarczy. Nie mam oporów przed wbiciem piątki przy 65km/h.

zbyszek_africa
05.12.2009, 14:24
.... Ja przyspieszam w przedziale 3-3,5tys., więc zmieniam bieg na wyższy gdzieś przy 3,5tys. i uważam że wystarczy. Nie mam oporów przed wbiciem piątki przy 65km/h.

Tak też można, ale po co? Nie katowana, mało pali? BZDURA ! Łańcuch to pikuś, ale po niedługim czasie obejżyj wałek zdawczy:Thumbs_Down:

wieczny
05.12.2009, 14:38
I pokruszone panewki.

rambo
05.12.2009, 15:37
Piątka od 80kmh. Po to jest.

don_Pedro
05.12.2009, 19:07
Czyli próbujecie mnie przekonać, że nie warto zmieniać biegów w okolicy maksymalnego momentu obrotowego, bo grozi to uszkodzeniem silnika? Ciekawe...

rambo
05.12.2009, 20:05
Zrobisz jak będziesz uważał, wolny kraj :)

Tylko skąd się biorą takie nawyki mnie ciekawi..

zbyszek_africa
05.12.2009, 21:20
Don pedro chyba jesteś trochę przewrażliwiony, albo uważasz że Cię wszyscy tu w bola robią. Popatrz na wykres Podosa parę postów wyżej, ta górka to jest wykres mocy silnika/liczbę obrotów. Nie musisz kręcić do 7tyś obr. ale zmiana biegu przy 5tyś.obr.+/-500 wyjdzie Twojemu moto na zdrowie:)

pozdr.

don_Pedro
05.12.2009, 23:10
Don pedro chyba jesteś trochę przewrażliwiony, albo uważasz że Cię wszyscy tu w bola robią.
Bynajmniej.
Ale interesuje mnie fizyczne uzasadnienie tego nieekonomicznego kręcenia silnikiem. Rozmawiamy o normalnej jeździe, nie o wyścigu na 1/4 mili.

rambo
05.12.2009, 23:16
To są naleciałości z jeżdzenia samochodem. Należy się ich pozbyć zanim wsiądziesz na moto. moto musi mieć obroty i tyle :Thumbs_Up:

don_Pedro
05.12.2009, 23:30
To są naleciałości z jeżdzenia samochodem. Należy się ich pozbyć zanim wsiądziesz na moto. moto musi mieć obroty i tyle :Thumbs_Up:
Poproszę o wskazanie różnicy w zasadzie działania samochodowego silnika czterosuwowego o zapłonie iskrowym oraz motocyklowego silnika czterosuwowego o zapłonie iskrowym. W oparciu o prawa fizyki.

zbyszek_africa
05.12.2009, 23:31
Bynajmniej.
Ale interesuje mnie fizyczne uzasadnienie tego nieekonomicznego kręcenia silnikiem. Rozmawiamy o normalnej jeździe, nie o wyścigu na 1/4 mili.

Ten wykres to jest właśnie ekonomiczne kręcenie obrotów:)
+mój post:at:
chyba że to Ty teraz lecisz w bolka:D

pozdr

rambo
05.12.2009, 23:42
Poproszę o wskazanie różnicy w zasadzie działania samochodowego silnika czterosuwowego o zapłonie iskrowym oraz motocyklowego silnika czterosuwowego o zapłonie iskrowym. W oparciu o prawa fizyki.

Ja to pisałem z uprzejmości :)

Różnica jest taka, że afryka ma dwa cylindry i inne przeniesienie napędu niż auto.

Czy mam rozwijać myśl, czy już wiemy o co chodzi..? :at:

don_Pedro
05.12.2009, 23:51
Zaraz, zaraz. Mnie chodzi o to, że efektywnie przyspieszam już przy obrotach zbliżonych do tych, przy których silnik Afri generuje największy moment obrotowy. Uważam że to dobrze. Proponujecie mi natomiast, żebym podniósł obroty o 1-2tys. rpm, czyli wygenerował nadwyżkę mocy (zgodnie z wykresem), której motocykl nie potrzebuje. Nadwyżka mocy, której uzyskanie wymaga spalenia większej porcji paliwa, może w tym przypadku zostać zamieniona tylko na ciepło, a więc strata.
Moc to praca wykonana w czasie. Jeżeli w tym samym czasie chcę wykonać większą pracę (obciążony motocykl, trudny teren+większe opory, podjazd pod górę) lub tę samą pracę chcę wykonać w krótszym czasie (np. gdybym chciał sprawdzić czy Afri idzie do setki w książkowe 6s z kawałkiem) to muszę zwiększyć moc=zwiększyć obroty, kosztem oczywiście paliwa. Ale przy normalnej, efektywnej, ekonomicznej jeździe po płaskim solo i bez bagażu nie jest to potrzebne.

rambo
05.12.2009, 23:57
W AT nie ma czegoś takiego jak nadwyżka mocy ;)
Jeden jeździ dynamiczniej, drugi spokojniej.
3000 rpm to powinno być absolutne minimum po zmianie biegu na wyższy, według mnie. A na piątce to 3500rpm i min 75/80kmh. Na niższych biegach ok można pozamulać, ale spalanie nie bedzie mniejszego bo co z tego że niższe obroty, ale wieksze podcisnienie w gaźnikach, Wychodzi na jedno.

Izi
06.12.2009, 11:17
Zaraz, zaraz. Mnie chodzi o to, że efektywnie przyspieszam już przy obrotach zbliżonych do tych, przy których silnik Afri generuje największy moment obrotowy. Uważam że to dobrze. Proponujecie mi natomiast, żebym podniósł obroty o 1-2tys. rpm, czyli wygenerował nadwyżkę mocy (zgodnie z wykresem), której motocykl nie potrzebuje. Nadwyżka mocy, której uzyskanie wymaga spalenia większej porcji paliwa, może w tym przypadku zostać zamieniona tylko na ciepło, a więc strata.
Moc to praca wykonana w czasie. Jeżeli w tym samym czasie chcę wykonać większą pracę (obciążony motocykl, trudny teren+większe opory, podjazd pod górę) lub tę samą pracę chcę wykonać w krótszym czasie (np. gdybym chciał sprawdzić czy Afri idzie do setki w książkowe 6s z kawałkiem) to muszę zwiększyć moc=zwiększyć obroty, kosztem oczywiście paliwa. Ale przy normalnej, efektywnej, ekonomicznej jeździe po płaskim solo i bez bagażu nie jest to potrzebne.

zaraz, zaraz to po co kupiłeś motocykl ???
to ma zapierdalać i już
a nadwyżka mocy w Africe w którym momencie chetnie wykorzystam
co do spalania to nigdy mi nie spaliła poniżej 7 litrów a norma to 9 litrów

Dzieju
06.12.2009, 11:46
Rambo podał właściwe wartości minimalne.
3000tysobr dla Afryki to minimum, owszem można i od 2000 przyspieszać tylko trzeba to robić bardzo delikatnie....tylko po co?
Konkretniejsze odkręcanie z niskich obr powoduje wybijanie panewek,większe obciążenia na przeniesieniu napedu.
Don _Pedro , uczepiłeś się pewnych założeń poniekąd słusznych ale nie bieżesz zupełnie poprawki na warunki techniczne pracy różnych silników.
Albo nie masz doświadczenia albo wystarczającej wiedzy.
Twoje założenia będą działały w samochodzie nieżaleznie od ilości cylindrów.
Ale w motocyklach jest trochę inaczej.
Czy dla ciebie obr max silnika samochodowego np 6000 mają sie tak samo jak motocyklowego 9000-14000 ?
Owszem przebieg momentu daje wskazówkę do wykorzystania silnika jednak
trzeba brać poprawkę.
Przykładowo silnik 4 cylindrowy zakres użytkowy rozpocznie od 2000obr
ale V-ka wymaga min 3000obr..... a wynika to z konstrukcji , płynności i sposobu oddawania mocy.
Skoro się upierasz przy swoich teoriach to sobie tak rób , zauważ jednak że
np. przyśpieszając na zbyt wysokim biegu np na V mając za niskie obr spalanie będzie większe niż np na IV z trochę wyższymi obr.
Nie wiem jakie masz doświadczenie motoryzacyjne, ale po tym co piszesz widocznie niekompletne, uzupełnij je a potem pisz.
Koledzy ci grzecznie wyjasniali ale Ty starasz się zawracać Wisłę kijem.
Jak będziesz sprzedawał sprzęta to napisz że jeździłeś nim na przyniskich obr
to cenna informacja o ewentualnym stanie silnika.

wieczny
06.12.2009, 11:55
Mam również nadzieję, że nie próbujesz jeździć Afryką tak, jak się teraz jeździ samochodami z wtryskiem, lambdą, komputerem z mapami zapłonów i wtrysków, o nowoczesnych dieselach z piezoelektrycznymi wtryskiwaczami mającymi możliwość 7 faz wtrysku na cykl pracy nie wspominając.

Bo jeśli jeździsz, to szkoda silnika. Może i zejdzie poniżej 5/100km, ale kurde długo nie pojeździ.

Lepi
06.12.2009, 11:56
Poproszę o wskazanie różnicy w zasadzie działania samochodowego silnika czterosuwowego o zapłonie iskrowym oraz motocyklowego silnika czterosuwowego o zapłonie iskrowym. W oparciu o prawa fizyki.

Do tego co już koledzy napisali dodam, że w silniku samochodowym występuje ciężkie koło zamachowe umożliwiające płynna pracę silnika przy niskich obrotach. Chyba nie muszę tu przytaczać praw fizyki.

don_Pedro
06.12.2009, 19:40
3000 rpm to powinno być absolutne minimum po zmianie biegu na wyższy, według mnie.
No przeca napisałem, że zmieniam biegi przy 3500rpm. To mówicie że źle, proponując 4-4,5tys, a nawet 5tys. +/-500.
Nie namawiam przecież do tego żeby jeździć z obrotami rzędu 2tys., bo moment obrotowy wynosi zaledwie ok. połowy nominalnego, co objawia się szarpaniem napędu, stukowym spalaniem i na pewno nie wpływa na trwałość silnika. Ale nadal nie rozumiem dlaczego nie wykorzystywać faktu, że w tym konkretnym silniku 80-90%, a w przypadku RD04 100% maksymalnego momentu jest dostepne już przy 3500rpm. Po co 5000rpm, skoro moment już nie wzrasta?
Uważam że zerojedynkowe traktowanie manetki gazu sieje większe spustoszenie w silniku niż równa jazda z 3500rpm. Są zresztą gorsze rzeczy które robicie swoim motocyklom...

P.S. Proponuję nie ciągnąc tego wątku, zresztą bez udziału jego założyciela. Motocykl można użytkować na różne sposoby. Ważne żeby jazda dawała kierownikowi maksymalną satysfakcję. Szerokości.

Misza
06.12.2009, 20:03
Od siebie dodam, że zmiana biegu przy 3500rpm czyli przy niby max momencie wpływa na zmniejszenie dynamiki w sposób taki że sama czynność zmiany biegu zajmuje zbyt dużo czasu. Jazda w pełnym zakresie obrotów pozwala na oszczędzenie tego krótkiego okresu. Można się czepić, że to nie motogp gdzie istotne są ułamki sekund. Ale tak jak gada Izi: afra ma zapierdalać a bez kręcenia nie ma zapierdalania. Powie to każdy kto jeździ motocyklem.

rambo
07.12.2009, 20:48
Ukryty :) Pierwsze konie dodatkowe uwalniają się po 100 000km.
Druga i ostatnia porcja po 200 000km. Najgorzej to jeżdzą takie AT co sa nie dotarte jeszcze, czyli ponizej 50 000km. Wtedy jest niedomiar mocy. :Thumbs_Down:

puntek
07.12.2009, 20:58
Ukryty :) Pierwsze konie dodatkowe uwalniają się po 100 000km.
Druga i ostatnia porcja po 200 000km. Najgorzej to jeżdzą takie AT co sa nie dotarte jeszcze, czyli ponizej 50 000km. Wtedy jest niedomiar mocy. :Thumbs_Down:
a tych dodatkowych po 100 ile jest bo ja już mam 175 tys :)

rambo
07.12.2009, 21:15
po stówce chyba extra 3 konie, po dwustu za rok dwa się dowiem, o ile mnie Podos za hamownie weźnie :D:Thumbs_Up:

yakuzsa
07.12.2009, 23:00
witam ,ktos tam napisał powyzej ze niema sensu tego watku dalej kontynuowac, w dodatku bez udzialu zalozyciela czyli moim. Ja swoje obawy przedstawilem w temacie co do dzwieku silnika;), temat wysposazylem nawet w nagranie mp3;) podsumować chce, chcociaz i zabradzo niemam czego ale drodzy forumowicze swieżutki jestem jesli chodzi o moto i jeszce przez pewnien czas tak to bedzie z mojej strony wyglądac i tematów tego typu jeszce pewnie kilka powstanie z pod moje reki .,.:mur:
także pozdrawiam i zycze cierpliwosci wobec praktykantów jak ja ;)

pawel