PDA

View Full Version : Maroko '09 Sen o Pustyni


enduromaniak
20.12.2017, 03:08
Relacja:
http://wwww.globerider.pl/sen.html

Galeria:
http://wwww.globerider.pl/maroko/index.html

ATomek
20.12.2017, 06:27
Dobra opowieść na dzisiejszą bezsenną noc, kiedy wokoło uśpiony świat i każdy szmer coś znaczy. Początkowo sądziłem, że tekst jest zbyt oszczędny, ale właśnie taki pobudza mocniej wyobraźnię.
Mam wrażenie, że pojechałeś odkryć pewną tajemnicę, a nie spodziewałeś się, że będzie to Twoja własna tajemnica.

ArtiZet
20.12.2017, 10:37
Twoje przemyślenia pozwalają spojrzeć głębiej w siebie i pobudzają do refleksji nad sensem tego co robimy i dokąd idziemy...
Czasem warto się zatrzymać i zapytać o sens życia.
Dzięki :Thumbs_Up:

Emek
20.12.2017, 10:50
Świetne foty. Gratulacje. Naprawa dekla :Thumbs_Up:.

sizyrk
20.12.2017, 10:54
:Thumbs_Up:Rewelacja

Zagończyk
20.12.2017, 10:59
Dobra i ciekawa relacja i zdjęcia. Brałeś jakąś książkę dla towarzystwa ze sobą?

Lis+
20.12.2017, 11:53
Tak zwyczajnie: dziękuję za tę relację :)

enduromaniak
20.12.2017, 13:26
Dzięki wszystkim za ciepłe słowa. Cieszę się, że się Wam podoba. Mam nadzieję, że będzie to dla kogoś inspiracją do własnej podróży.

Wojtuś: Jeśli już coś miałem, to "Sahara Overland" Chrisa Scotta. Wbrew pozorom dużo się działo, więc nie miałem zbytnio czasu na czytanie.

sneer
20.12.2017, 15:06
Dzięki wszystkim za ciepłe słowa. Cieszę się, że się Wam podoba. Mam nadzieję, że będzie to dla kogoś inspiracją do własnej podróży.

Wojtuś: Jeśli już coś miałem, to "Sahara Overland" Chrisa Scotta. Wbrew pozorom dużo się działo, więc nie miałem zbytnio czasu na czytanie.Fajna historia. Mamy troche inne powody, by jezdzic (czasem) samotnie, ale tak samo widzimy dobre tego strony. Dzieki!


Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka

Stirlitz
20.12.2017, 20:16
Fajne, dzięki.

Jarczoq
20.12.2017, 20:51
Zadumałem się ... Inspirujące - dziękuję.

zz44
21.12.2017, 01:33
Daje się zauważyć bardzo osobisty stosunek do podróży, to, jak się z nią mierzysz i delektujesz.
Na pierwszy rzut oka spartańska relacja i niezbyt obszerna galeria pozwalają jednak prawie poczuć piasek w zębach, gorąc słońca na karku i samotność na pustyni.

Osobny plus za ciekawą stronę w stylu witryn z przełomu lat 90-2000.

Dzięki!

Adagiio
21.12.2017, 17:19
Dzięki że w tą smutną pogodę mogłem wrócić tam chociaż wspomnieniami.
Jak mawiają Tuaregowie, na Saharze nie wiesz co przyjdzie pierwsze, kolejny dzień czy następne życie .

majo
21.12.2017, 17:23
Brawo. Jedna z najlepszych relacji jakie czytałem.

enduromaniak
21.12.2017, 18:06
Dzięki.

Adagiio: niezłe!