PDA

View Full Version : Dolna półka - czy będzie jeszcze żyć?


peter8700
20.06.2017, 20:58
Proszę pomóżcie, poradźcie!
Spieprzyłem robotę - pociąłem sztycę kątówką (nie zauważyłem jak już przeszedłem przez łożysko) i teraz pytanie jest takie, czy to się jeszcze nada?
Boję się bez konsultacji założyć łożysko na tą sztycę.

https://www.galerieallegro.pl/zdjecia/z964/9649613/big/1.jpg?screen

https://www.galerieallegro.pl/zdjecia/z964/9649613/big/2.jpg?screen

marekw
20.06.2017, 21:08
Jak kupiłem afryce i zmienialem łożyska główki ramy to zauważyłem ze sztyca jest identycznie nadcieta.Gość tak jeździł ale jam sie bałem jeździć z taką nie pewną sztyca więc wstawiłem nową.Wybór jest twój.

Kici
20.06.2017, 21:29
Nie jest źle, gorsze widziałem i nic się nie dzieje.

szkotu1
20.06.2017, 21:49
Chyba Cię Kici rozum opuścił że mu tak doradzasz. Peter, wymieniaj.

ferolo
20.06.2017, 21:54
Tragedii nie ma ale ale ja dla swojego swiętego spokoju bym to wymienił zapłacisz 100 ze wspawaniem i będziesz spał spokojnie

motomax
20.06.2017, 23:18
można by nadspawać,wyszlifować pod wymiar i jezdzić,ale jak masz nie spac po nocach to zleć dorobienie nowej sztycy,a jak będziesz robił nową to zrób średnicę 25mm wtedy
łożyska główki ramy będą cię kosztowac 20zł a nie jak to z podróbki za 100zł

bicio
21.06.2017, 09:16
Dolna półka i sztyca to dwie osobne części bo nie wiem czy się kolega peter nie przestraszył, że musi też wymienić półke ;)

strobus1
21.06.2017, 13:52
Wymieniłbym dla świętego spokoju.
Patrząc na zdjęcia tego nieszczęścia musze zacytować klasyka " jak zaczynasz psuć, przestań naprawić"
PS znajomo ten motorek wygląda....

madafakinges
21.06.2017, 16:25
Dolne łożysko wystarczy delikatnie naciąć i puknąc przecinakiem, powinno samo pęknąć- to tak na przyszłość.

Prince
21.06.2017, 22:01
Dolne łożysko wystarczy delikatnie naciąć i puknąc przecinakiem, powinno samo pęknąć- to tak na przyszłość.
Niestety nie zawsze jest tak pięknie. Po mojemu nic jej nie będzie. Luzu bieżnia nie dostanie. Jest nieładnie ale i nie szkodliwie.

papko
21.06.2017, 22:26
Wszyscy którzy mówią że nie polata się gów*o znają. To ma wcięcie, a nie deformacje. Będzie latać i nic się nie stanie. Wymiana to przerost formy nad treścią. Co innego gratulacje dla tego co to wyczynił..


Wysłane z mojego XT1562 przy użyciu Tapatalka

peter8700
21.06.2017, 22:26
Dziękuję za wasze rady.

Jeśli uda mi się kupić w rozsądnej cenie dolna półkę, to dla świętego spokoju wymienię. Jutro jeszcze chcę podjechać do tokarza, żeby mi wycenił zrobienie nowej sztycy i wspawanie. Ten pomysł ze średnicą 25mm nie wypali, bo nakrętki są na 26, musiałbym też inne nakrętki zastosować. Raczej zostanę przy oryginale - chyba że większa średnicę zrobię, ale muszę poszukać, czy będą na to łożyska.

Dziś zmierzyłem grubość ścianki sztycy i mojego wgryzienia. Ścianka ma dokładnie 4,5mm a moje wgryzienie jest na głębokość 2mm więc w tym osłabionym miejscu zostaje około 2,5mm.

Co myślicie o wytoczeniu pręta, wstawieniu go w sztycę i wspawaniu? To by wzmocniło całość, tylko czy na tak uszkodzoną powierzchnię dobrze mi najdzie łożysko? Jak z wytrzymałością bieżni? Czy jest szansa, że może pęknąć, jak nie mam miejscowo podparcia?

Artek
21.06.2017, 23:13
Wszyscy którzy mówią że nie polata się gów*o znają. To ma wcięcie, a nie deformacje. Będzie latać i nic się nie stanie. Wymiana to przerost formy nad treścią. Co innego gratulacje dla tego co to wyczynił..


Wysłane z mojego XT1562 przy użyciu Tapatalka
Karb to się nazywa, ale ja się g...o znam;)

Ja zmieniłem sztyce (przy okazji toczenia pod inne półki) w mojej afryce na inne wymiarowo ( tańsze) łożysko. Koszt nakrętki niewielki a i tak będziesz sztycę toczył. Zrekompensujesz sobie robotę u tokarza tańszym łożyskiem.:umowa: