PDA

View Full Version : Mocowanie kierownicy


Artuditu
24.02.2009, 20:16
Dziendobry cześć i czołem.
Dziś miałem dzwona małego i mi się wygło jedno mocowanie kiery.
Ten element, który łączy kierę z półką. Jest on na takiej śrubce (chyba) i to właśnie ona zmieniła swój kształt. Wygła się ,przez co,gdy jadę prosto,kiera jest krzywo:vis:
Powiedzta mi Pany, czy ta śrubka w mocowaniu jest wymienna czy zintegrowana na amen? Jak nie to może ma ktoś sztukę na magazynie? Wydaje mi się że widziałem śrubki łeb po zdjęciu kiery ale pewny nie jestem.
Pomocy. Jeśli da się wymienić samą śrubę, to jaka to ma być sucz? Dzięki.

kudlacz
24.02.2009, 20:53
Śruba jest zintegrowana z mocowaniem kierownicy . Jeśli tylko lekko wygięta spróbuj wyprostować powoli w imadle. Jak tak robiłem nie dalej jak dwa tygodnie temu, po raz n-ty- po glebie (praktycznie u mnie standardowa operacja).

ramires
24.02.2009, 21:08
Dziendobry cześć i czołem.
Dziś miałem dzwona małego i mi się wygło jedno mocowanie kiery.
Ten element, który łączy kierę z półką. Jest on na takiej śrubce (chyba) i to właśnie ona zmieniła swój kształt. Wygła się ,przez co,gdy jadę prosto,kiera jest krzywo:vis:
Powiedzta mi Pany, czy ta śrubka w mocowaniu jest wymienna czy zintegrowana na amen? Jak nie to może ma ktoś sztukę na magazynie? Wydaje mi się że widziałem śrubki łeb po zdjęciu kiery ale pewny nie jestem.
Pomocy. Jeśli da się wymienić samą śrubę, to jaka to ma być sucz? Dzięki.

Bede mial takowa z mojej AT.
Ja zamontowałem nowe :)
http://pro-adventure.pl/966-mocowanie-kierownicy-z-guma-22mm.html
tyle, że 28.6mm teraz mam.

hero
24.02.2009, 21:20
Albo od razu zamocuj sobie solidniejsze takie bez gumek srumek i z górnym mocowaniem w jednym kawałku a nie dwoma oddzielnymi obejmami. Sztywniejsze i bardziej rejli. Mnie po kolejnej wyjebce już szlak trafił.

ramires
24.02.2009, 21:24
Hero, wszystko fajnie, też o tym myślałem u mnie. Docelowo pewnie będzie mostek pomiędzy mocowaniami jak amor skrętu będę zakładać, ale weź pod uwage, że brak amortyzacji (gumy) powoduje niezłe napierniczanie po rękach, dlatego narazie z gumami zakładam. Potem będę musiał dostosować do amorka uchwyt, aby było najlepiej jak się da.

hero
24.02.2009, 21:51
Ja właśnie jestem na etapie szukania czegoś solidnego bez gumek(wiem z gumką bezpieczniej). Na razie mam mostek od wiadra a śruby bez gumek zrobione na tokarce. Docelowo dopasuje coś do kiery w rodzaju Sunline Avone, która ponoć tłumi drgania, choć sam nie wiem w jakim stopniu. Całe moje założenie jest takie by kiera była wyżej od oryginalnej 40-50mm. Jest to ciężko osiągnąć przy pomocy dobrych kierownic Enduro bo raczej są produkowane w wysokościach mniejszych niż oryginał. Nie chce stosować podwyższeń bo właśnie zerwałem podczas niewielkiej glebki na śliskim śrubę od obejmy kierownicy - miałem podwyższoną o dokładnie 40mm. Przy okazji lekko się zwajchrowała kiera. W sumie to co napiszę teraz może lekko zaprzecza temu co napisałem wcześniej ale możliwe, że jak bym miał mocowania z guma to by na nich się wygięło a kiera by została ok.
Niemniej bardziej mi zależy na sztywności i wytrzymałości połączenia kiery z resztą. Jak będzie solidna kiera to ponoć zniesie nawet spore pierdyknięcie i powinna wrócić do stanu oryginalnego sama.

ramires
24.02.2009, 22:14
Pod warunkiem, ze nie przekroczy punktu krytycznego swojej sprezystosci.
Sama kierownica od AT dość solidna jest i ciężko ją uszkodzić, nie mniej da się.
Zamontowałem teraz Reikona 28.6mm i jest nie dość, że minimalnie niższa to jeszcze węższa o jakieś 1,5-2cm na strone. Ale to jakby ma mniejsze znaczenie.

Co do tego co piszesz to wytrzymałość owszem, ale dłuższa jazda ... może powodować mrowienie rąk i ich męczenie a przy skrajnych przypadkach do zespołu przeciążenia mięsnia - taki permamentny skurcz mięśniowy spowodowany małymi ruchami w określonej, krótkiej pozycji. Oczywiście to co pisze, jest liczone w promilach, ale czasem warto wiedzieć co może się przytrafić.

To o czym piszesz to pewnie to co na zdjęciach:
4144
4145

Artuditu
24.02.2009, 23:13
Nie nie nie nie nie i jeszcze nie jeden raz NIE!!!
Żadnych tuningów, bezgumkowców i innych takich. Postaram się naprostować delikatnie. Jak pęknie albo nie będzie chciało się poddać to Ramires, ile chcesz za to?

ramires
24.02.2009, 23:14
w prezencie* ci dam :)




















*) jakies piwo na zlocie sie wypije

hero
24.02.2009, 23:27
a czy to czasami pólka z amorem od XR nie jest ?

ramires
24.02.2009, 23:39
Bardzo możliwie, znalazłem to gdzieś na włoskim forum AT. Koleś jakieś przeróbki robi na zamówienie. To zdjęcie jest zrobione jak to ma zamontowane na AT.

Artuditu
25.02.2009, 02:32
w prezencie* ci dam :)




















*) jakies piwo na zlocie sie wypije
A czy tow. Ramires wie że mnie obraża? o takich rzeczach jak dziękczynne piwo to ja nie zapominam:) Wystarczy się przedstawić a gwarantuję że śpiewać będziem do rana:p

MaRP
25.02.2009, 15:51
Dziendobry cześć i czołem.
Dziś miałem dzwona małego i mi się wygło jedno mocowanie kiery.
Ten element, który łączy kierę z półką. Jest on na takiej śrubce (chyba) i to właśnie ona zmieniła swój kształt. Wygła się ,przez co,gdy jadę prosto,kiera jest krzywo:vis:
Powiedzta mi Pany, czy ta śrubka w mocowaniu jest wymienna czy zintegrowana na amen? Jak nie to może ma ktoś sztukę na magazynie? Wydaje mi się że widziałem śrubki łeb po zdjęciu kiery ale pewny nie jestem.
Pomocy. Jeśli da się wymienić samą śrubę, to jaka to ma być sucz? Dzięki.
Rurka 2m powinna zapewnić odpowiednią dźwignię do naprostowania, testowane w trampku i afri:)

petrosbike
09.05.2009, 01:02
Mam w swoim moto pewne wątpliwości co do kierownicy i manetek. Po zakupie mam załozone manetki grzane z metalowymi odwaznikami na końcach ale kabelki uciete, więc i tak do kitu. Jeździłem tak rok aż mnie naszło czyby nie zmienić gum na normalne szczuplejsze. Choc mam duze dłonie bo rekawice XL to jednak obwód jakby przyduzy. Kupiłem dzis gumowe 13 cm na moto bajzlu w łodzi i sie okazało że rolgaz jest za krótki o około 2 cm a i lewa część tez krótsza no i te odwazniki nie ma jak założyć. Wobec tego mam pytanie jaka powinna byc oryginalna długość kierownicy oraz długość rolgazu do afri/trampka (bo to pewnie to samo). Chciałbym sie upewnić czy ktos nie obcinał tej kiery razem z rolgazem np z uwagi na odwazniki, żeby w niemczech np nie przekroczyc dopuszczalnej szerokosci motoru>? Czy tez trzeba mi nowego rolgazu, czy też cofnąć wszystkie uchwyty klamek do wewnatrz żeby zrobic miejsce na manetki jakie bym sobie zażyczył np 13 cm?
Prosze o pomoc w tej kwestii, jakby ktos mógł pomierzyc kiere ale samą bez wystających części manetek?
Moja kiera ma 77,5 cm a rolgaz (plastikowa rurka) ma 11 cm od kołnierza do końca.

hero
09.05.2009, 12:13
Moja kiera ma 77,5 cm a rolgaz (plastikowa rurka) ma 11 cm od kołnierza do końca.
Kiera powinna mieć ok 800-815mm
A rolgaz u ciebie ok

petrosbike
09.05.2009, 19:36
Własciwie to moja kiera ma ok 77 cm więc rzeczywiscie krótkawa. Natomiast jesli rolgaz ma miec 11 cm to jak włąściwie ma sie na nim zmieścic moja dłoń? Nawet w rowerze uchwyty maja 12-13 cm. Uchwyty które kupiłem i znaczna wiekszość ma właśnie 13 cm.
Jak to jest w motorze skonstruowane? Teraz rozumiem to tak: Niemiec od którego kupiłem załozył na kiere manetki grzane ze sztywna tuleja w srodku i dzieki temu przedłuzył sobie kiere włąsnie o te brakujace 1,0cm na stronę. Teraz juz sie domyslam skąd ten pomysł i uciete kable od manetek. Nastepnie załozył na końcówki odwazniki i w ten oto pokretny sposób zamaskował dziury. Dziwne to wszystko i nie podoba mi sie wcale. Acha te manetki grzane mają też ok 12,5cm długosci.

petrosbike
11.05.2009, 14:22
No i jakas dziwna sprawa z tym rolgazem. Usiłowałem kupic inny od XL600 (allegro) dodzwoniłem sie do faceta i sie dowiedziałem ze i ten ma 11 cm. Trudno mi sie z tym pogodzić, że nowa raczka zwisa 1,5 cm poza rolgaz i smetnie sie marszczy no i obrzydliwie wygląda, juz nie mówiąc o tym że dłoń mi sie nie mieści. Powiedzcie jak to u was wyglada, jaka to włąsciwie zasada obowiązuje w hondach? Czy japońce takie małe dłonie maja czy co? Czy sa może specjalne sztywne wewnątrz raczki( nie grzane).

ramires
11.05.2009, 16:10
kup sobie jakis tani, nawet chinski rolgaz pod 4T. koszt kolo 60zł a sporo dłuższe od oryginału

petrosbike
11.05.2009, 20:30
kup sobie jakis tani, nawet chinski rolgaz pod 4T. koszt kolo 60zł a sporo dłuższe od oryginału
Byc może to by sprawe załątwiło, przynajmniej jakotako ale ciekaw jestem jak to jest w oryginale.