PDA

View Full Version : Luzy zębatki - klej Loctite do wielowypustów?


Zając
09.02.2009, 19:50
Witajcie Mam niewielki luz na zębatce napędowej,wiem nie pierwszy i nie ostatni jestem.Rozmawiałem z pewnym właścicielem firmy, który stwierdził że można by spróbować, klejem do naprawy wielowpustów na wałkach.Podobno regeneruje się tym dosyć pokaźnej wielkości wałki.To może i w Afrii by pomogło. Bym przetestował tylko jest pewien mały problem,sprzedawane jest w pojemniku 0,5kg. Trochę dużo jak na wałek w Afrii i podobno dosyć drogi, firmy Loctite. Czy może ktoś, coś podobnego testował? Gdyby zdawało egzamin ,to może kupić pojemnik, podzielić i sprzedawać zainteresowanym w mniejszych ilościach (jeśli dało by sie podzielić ) ZDRUFF

Zazigi
09.02.2009, 19:52
Panie, nikt się nie przyzna, że ma luz na wałku ;)

polnybandzior
09.02.2009, 20:40
ja mam też luz na wałku niestety. Najpierw wymienie zębatkę i dopiero bede wiedział jak duży. Wiec jak cos to może by się pisał. A ile kosztuje ten duży pojemnik??

Arecki007
09.02.2009, 21:18
Panie, nikt się nie przyzna, że ma luz na wałku ;)
Myślę, że tak już tutaj można się naczytać o wałku, że teraz jak ktoś będzie kupował AT to będzie sprawdzał najpier wałek :)

BrossTeam
09.02.2009, 22:39
Tylko czasem tą zębatkę trzeba ściągnąć, a wtedy to zostaję już tylko ściąć w jakiś cudowny ten wałek z zębatką razem wziętą...

Zając
10.02.2009, 08:52
Co do kosztów kleju to gościu nie znalazł ceny. Musiałby kontaktować się z dystrybutorem Mam coś innego, wurth płynny metal Fe1. Podobno trzeba nanieść na wałek , osadzić zębatkę, zdjąć i zostawić do wyschnięcia. W razie czego powtórzyć.Będę próbował, wieczorkiem dam znać co wyszło.Chyba że sam się do wałka przy kleje,to wtedy nie dam znać:haha2::haha2:

rambo
10.02.2009, 11:59
Zając, a jak po 12 000km zamierzasz zdjąc tą zebatke..?

motormaniak
10.02.2009, 13:41
1. Nie wiem o jakim kleju piszecie ale klej Loctite 3450 dostepny jest w małych opakowaniach.
2. Za dużo reklam oglądacie.... Taki klej może przenosić sporą siłę na naciski , ale na pewno nie na ścinanie- znaczy to że przy wymianie zębatki wystarczy prosty ściągacz i nie będzie problemu - a jeśli nawet by był - wystarczy podgrzać a simering wymienić

DANDY
10.02.2009, 14:03
wątpię żeby jakikolwiek klej to wytrzymał , a tego Loctite można nabyć w wawie przy grochowskiej 285/9 (kupuje tam łożyska ) puszka tego kleju "Loctite chemical metal " 0,5kg kosztuje niecałe 250 zł .

motormaniak
10.02.2009, 16:05
Dandy - zrobiłem próbę i przykleiłem swoją zębatkę w afryce na tani klej Technicoil metal. Sezon pośmigałem i klej się nie wykruszył a zębatka nie dostała luzów. Wałek przed przyklejeniem zębatki był zużyty mniej więcej w 30 %.
Pytanie czy ja delikatnie jeżdżę - tak bardzo delikatnie ..... :)

daniel_87
10.02.2009, 17:18
motormaniak a probowales to kiedys zdjac? u mnie jak w kazdej prawie afri jest delikatny luzik wg mnie wg innych moze go nie byc i nie chce aby to sie poglebialo wiec mysle nad zastosowaniem kleju. Natomiast nie mam pojecia jakie beda tego konsekwencje, mam na mysli pozniejszy demontaz.

Zazigi
10.02.2009, 18:54
trafiłem coś takiego, warto rzucić okiem:

http://www.loctite.pl/plp/content_data/87541_Katalog_Waly_wersja_poprawiona_11092006.pdf

Lupus
10.02.2009, 20:17
Genialne, ciekawe czy są jakieś testy tych połączeń, oczywiście subiektywne?

hans
10.02.2009, 20:35
no, to Panowie - który pierwszy testuje?
(tak, tak, oczywiście nie to że w AT cos sie spieprzylo, ale...? :)

Zając
10.02.2009, 20:57
Udało Mi się zębatkę osadzić,a więc- oczyściłem wałek,odtłuściłem rozp.nitro, nałożyłem niewielką warstwę kleju,założyłem zębatkę i zciągłem ją z wałka.Patyczkiem zebrałem nadmiar kleju, który zębatka zsunęła i tak 3 razy,aż wielowpusty ładnie pokryły się klejem .Odczekałem kilka min. aż klej przestał się lepić, ale można było go paznokciem zarysować.Zębatkę popryskałem olejem i za pomocą rurki i młotka osadziłem ją na wałku . Siedzi sztywno i stabilnie.Ile wytrzyma ? nie wiem, wykręcę tysiaka to opiszę jak wygląda.Co do demontażu,można dorobić ściągacz,zębatka ma otwory, wałek też ma po środku zagłębienie.Kawałek metalu, powiercić otwory,tak coby można było przykręcić do zębatki, tylko użyć utwardzanych śrub np 10,9 Można też podejść ściągaczem 3 ramiennym do łożysk, lub kuł pasowych. Nikogo do takich napraw nie namawiam,bo jeszcze nie wiadomo co z tego wyjdzie.Jak by kto się uparł i chciał popróbować, to można użyć kleju J-B WELD kosztuje 24zł i jest podobny do tego który stosowałem . Znalazłem go w sklepie z częściami do maszyn rolniczych, więc powinien być w co drugim sklepie metalowym.Jak coś się będzie działo z zębatką będę informował ZDRUFFF

Kazmir
10.02.2009, 22:30
Genialne, ciekawe czy są jakieś testy tych połączeń, oczywiście subiektywne?

Zazigi dobre źródło :Thumbs_Up:

Latam na tym już trzeci sezon. Wiadra tego specyfiku nie trzeba kupować. Miejsce zakupu jest ważne

daniel_87
10.02.2009, 23:00
ja dzis zaopatrzylem sie w technikol epoxy metal 2 skladnikowy na bazie grafitu metalu i szkla bedziemy walczyc :)


walki sie sypnely nagle,jak grzyby po deszczu:haha2:



Kazmir jak to wykonales poprostu przykleiles zebatke do walka czy jakies polaczenie rozlączne z tego wyszlo?

rambo
10.02.2009, 23:18
Jak znam życie, to większość tych wałkuf to nadgorliwość :p I przejadą drugie tyle bez tych klejów

Zazigi
10.02.2009, 23:41
Jak znam życie, to większość tych wałku to nadgorliwość

ja się zastanawiam czy mimo kleju nie dać jeszcze zębatki odsadzeniem do karteru, może w końcu przestanie walić łańcuchem o blok ;)

Izi
11.02.2009, 13:46
ja się zastanawiam czy mimo kleju nie dać jeszcze zębatki odsadzeniem do karteru, może w końcu przestanie walić łańcuchem o blok ;)

tak, tak to bardzo dobry pomysł, a i łańcuch będzie "szedł" pod skosem, przecież to same zalety, niech ktoś mądrzejszy w tym temacie się wypowie.

A nie pomyślał nikt z was, że pan Hąda, przewidział tam luz (ciekawe po co?)
jak nie pomyślał, to można z dostępnej literatury skorzystać, i nie myśleć

rambo
11.02.2009, 13:58
W końcu :)

Zając
11.02.2009, 19:18
Zazigi a w jakim stanie Masz zabezpieczenie zębatki.Może jest rozbite i dlatego łańcuch ociera o karter.Do tego jeszcze , jeśli są luzy zębatki na wałku ,tu milimetr, tam milimetr i się nazbiera

Zazigi
11.02.2009, 19:20
zabezpieczanie mam nówka sztuka, niestety w kieszeni kurtki :)

Kazmir
11.02.2009, 21:27
ja dzis zaopatrzylem sie w technikol epoxy metal 2 skladnikowy na bazie grafitu metalu i szkla bedziemy walczyc :)


walki sie sypnely nagle,jak grzyby po deszczu:haha2:



Kazmir jak to wykonales poprostu przykleiles zebatke do walka czy jakies polaczenie rozlączne z tego wyszlo?

Mój patent jest bardziej skomplikowany (patrz opis w Afripedii - Napisali o Afryce)

daniel_87
11.02.2009, 21:37
spoko mam. Naszczescie okazalo sie ze zbednie kupilem ten klej nowa zebatka zrobila swoje

Kazmir
11.02.2009, 21:41
tak, tak to bardzo dobry pomysł, a i łańcuch będzie "szedł" pod skosem, przecież to same zalety, niech ktoś mądrzejszy w tym temacie się wypowie.

A nie pomyślał nikt z was, że pan Hąda, przewidział tam luz (ciekawe po co?)
jak nie pomyślał, to można z dostępnej literatury skorzystać, i nie myśleć

Masz rację Izi tylko pan Honda nie wiedział , że polak kupi AT zrobi na niej 80 000 km potem sprzeda cofając szafę na 35 000 km ten co kupił robi to samo, a trzeci jak kupi taką AT to drapie się po głowie i mówi : kurna niby ma najechane niecałe 65 000 km, a wałek taki zjechany:haha2::haha2::haha2:

Potem rodzą się niezdrowe opinie typu: At nie jest takim dobrym sprzętem bo wysiadają wałki zdawcze, pompy paliwa i regulatory
To ja zadaje pytanie Kur....a to ile ma pracować pompa paliwa na zwykłych stykach (bez ulepszaczy typu przekaźnik - płytka) pół miliona km ???

Izi
11.02.2009, 22:23
Masz rację Izi tylko pan Honda nie wiedział , że polak kupi AT zrobi na niej 80 000 km potem sprzeda cofając szafę na 35 000 km ten co kupił robi to samo, a trzeci jak kupi taką AT to drapie się po głowie i mówi : kurna niby ma najechane niecałe 65 000 km, a wałek taki zjechany:haha2::haha2::haha2:

Potem rodzą się niezdrowe opinie typu: At nie jest takim dobrym sprzętem bo wysiadają wałki zdawcze, pompy paliwa i regulatory
To ja zadaje pytanie Kur....a to ile ma pracować pompa paliwa na zwykłych stykach (bez ulepszaczy typu przekaźnik - płytka) pół miliona km ???


moja pompa w jednej z Afric chodzi już 15LAT maiała przejechane z 300tys. kilometrów i ciągle działała,
i gdyby nie to, że utopiłem ją w morzu czarnym, i tak zostawiłem na pół roku a sól zeżarła wszystko, to pewnie jeszcze by par lat pochodziła, i to nie styki były problemem,
z regulatorem też nie miałem nigdy problemów,
wszystko to bierze się z zaniedbań, złego serwisu, lub najczęściej jego braku w ogóle, czasem trzeba tam po prostu zajrzeć, czasem częściej, czasem rzadziej
co do natomiast wałka zdawczego (z którymi też nigdy problemów nie miałem), to sprzedawałem kiedyś Africę i jak kupujący zapytywał, przez telefon, czy mógłbym zrobić zdjęcie zębatki i mu wysłać, delikatnie kończyłem rozmowę :):):)

Dzieju
12.02.2009, 01:07
moja pompa w jednej z Afric chodzi już 15LAT maiała przejechane z 300tys. kilometrów i ciągle działała,
i gdyby nie to, że utopiłem ją w morzu czarnym, i tak zostawiłem na pół roku a sól zeżarła wszystko, to pewnie jeszcze by par lat pochodziła, i to nie styki były problemem,
z regulatorem też nie miałem nigdy problemów,
wszystko to bierze się z zaniedbań, złego serwisu, lub najczęściej jego braku w ogóle, czasem trzeba tam po prostu zajrzeć, czasem częściej, czasem rzadziej
co do natomiast wałka zdawczego (z którymi też nigdy problemów nie miałem), to sprzedawałem kiedyś Africę i jak kupujący zapytywał, przez telefon, czy mógłbym zrobić zdjęcie zębatki i mu wysłać, delikatnie kończyłem rozmowę :):):)

i to jest dobre podsumowanie tej niby awaryjności pomp, regulatorow, modułów czy wałków...... żeby coś się zepsuło trzeba temu pomóc a jak się choć podstawowo dba to chodzi latami.

Greg555
17.02.2009, 23:54
mam taki klej i jest on sprzedawany w małych tubkach

Moge ci troszkę dać, tylko ze jestem w Chicago, chyba ze się wybierasz

Obecnie jestem na wakacjach ale jak nie zapomnę to ci dam # katalogowy Loctite

Grzesiek

newrom
04.07.2009, 12:17
No i Pany jak tam patenty z klejeniem wałków ? Działa ? Posypały się ? Wytrzymały ?

Misza
04.07.2009, 12:36
No i Pany jak tam patenty z klejeniem wałków ? Działa ? Posypały się ? Wytrzymały ?


Zasadność tego działania pod względem teoretycznym jest niewyjaśniona, lecz badając zużycie wieloklinu na 5 silnikach afrykańskich okolicznych stwierdziłem, że jest tenże nadużyty w 3 z pięciu. Niezadoużyte były w silnikach Rd07. Reszta to dwa 07A i jeden 04 i w tych zastosowane zostało działanie zapobiegające dalszemu zadoużywaniu w rodzaju naprawy wyżej wspomnianego wieloklinu przy pomocy kleju do metalu, dwuskładnikowego z marketu budowlanego za 3zł/szt (cena podana teoretycznie). Jedna zębatka która potem sprawdziłem trzyma jak głupia, zobaczymy jak będzie ze ściąganiem ale ściagacz zwyczajny powinien dać temu radę... a jak nie to szlifiera kątowa i jazda.


Silnik mój Rd07 choć ma 200 tys km przejechane, nie wykazuje zużycia wieloklinu na wałku zdawczym. pozdro

newrom
04.07.2009, 12:51
Dopytuje z ciekawości, problem wieloklina załatwię przez wymianę. Po prostu jak czytałem że ludzie kleją to jakoś nie wierzyłem w długotrwały sukces, ale mogłem się mylić i chciałbym się dowiedzieć jak się takowe rozwiązanie sprawdza :)

ramires
05.07.2009, 14:18
Podstawa to dobra zębatka i wymieniane co 2-3 zębatkę zabezpieczenie.
Chyba tyle jeśli chodzi o zużycie wieloklinu. Wybite zabezpieczenie będzie a w zasadzie nie będzie kasowało luzu poprzecznego co przełoży się na wybijanie wieloklinu

Zając
11.08.2009, 21:51
Odnowię temat wałka , bo teraz wiem troszkę więcej. Klej Worth FE 1- wytrzymał 1,5 tys km i puścił .Potem był CX-80 AUTOWELD wytrzymał prawie 4 tys km i jak dziś sprawdzałem ma bardzo delikatny luz, ledwie wyczuwalny. Myślę że jeszcze spokojnie tysiaka wytrzyma. Jeśli jeszcze raz wkleję zębatkę to klej puści jak ona będzie do wymiany .

hans
18.07.2010, 15:08
No i Pany jak tam patenty z klejeniem wałków ? Działa ? Posypały się ? Wytrzymały ?

wiec w tramach odpowiedzi odswiezam temat:
w czerwcu 2009 w ramach szukania dziury w calym dobralem sie do walka zdawczego, byl w takim mniej wiecej stopniu zuzycia (zdjecia walka z tematu voytasa (http://africatwin.com.pl/showthread.php?t=2683&highlight=loctite)


postanowilem cos z tym zrobic : )

wzialem nowa zebatke zdawcza, od wewnetrznej strony przyspawalem zabezpieczenie (tak aby zwiekszyc powierzchnie robocza zebatki i nasunac ja glebiej na niewyrobiona czesc walka), calosc odtluscilem i zlozylem - o ile pamietam - na Loctite Superior Metal Hysol 3478 A&B (drogi byl skurwiel, 250gramow cos ok 250 PLN.... http://www.loctite.pl/plp/content_data/87541_Katalog_Waly_wersja_poprawiona_11092006.pdf) , zalozylem nowe zabezpieczenie i ..... pojechalem na wakacje.

W miedzy czasie przeczytalem w cholere postów o puszczajacych polaczeniach na klej, rzezbieniu w gównie itd :). W sumie sie z wiekszoscia zgadzalem....


15000 km potem, czyli dzis, zmusilem sie do zajrzenia do zebatki zdawczej, po zdjeciu gmoli, plyty podsilnikowej, tylnego kola, lancucha, oslony i dziwgni, oczom mym ukazal sie obraz zebatki.

Zdjąlem zabezpieczenie (zero zuzycia, wybicia czy sladu uzytkownia) i drzacymi rekoma poruszalem zebatka na boki..... a raczej tylko sprobowalem, bo cholera ani drgnela ; ). NIC, ZERO, NULL. Siedzi bez zadnego luzu - tak mocno, ze zdejmowac bede na koniec sezonu (czyli za jakie 8-9000km, bo tyle jeszcze pozyje), sciagaczem do lozysk.

Wnioski, hm.....
- rzezba czasem dziala
- klej za 30-40 pln nie wytrzyma....
- klej za 250 wytrzymal...
- nastepna tez zaloze na klej
- klej mi zostal wiec w razie czego sluzę

hans
22.02.2011, 17:53
20000 km od montazu "na klej" (powyżej) nadszedl czas na wymiane, bo stara zebatka, wyglądala tak ze nieciekawie, choc siedziala jak beton. W ruch poszedl sciagacz 100mm...
Pierwszy ściągacz podziekowal, poszlo drugim - 150 mm po podgrzaniu.
Połączenie pancerne, walek bez sladu dalszego zuzycia, zabezpieczenie w stanie fabrycznym - użyje jeszcze raz tego samego. Nowa tez zakladam na klej i zapominam o temacie.
Czego i Wam życze, bo dziala.

Lepi
22.02.2011, 17:56
Czyli dobrze stosować loctite nawet profilaktycznie.

Kazmir
22.02.2011, 23:13
hans ja też się naczytałem o rzeźbieniu w gównie itd.....
smutno mi było jako pomysłodawcy. Teraz lżej mi się zrobiło na duszy:);)
Tylko patrzeć jak podosek dopisze:

Moje dogmaty
0. O kanapach (klik)
1. O Mikuni: Wywal to.
2. O zębatce: Wypustem na zewnątrz!!!
3. O goretexie: Tylko GORE-TEX
4. O podróżach: Jak solo to bez kufrów
5. O łańcuszkach rozrządu: nie zabieram głosu.
6. Lista im. podoska Załącznik 10655
7. O BMW: nie miałem, nie znam się, nie interesuję się, zarobiony jestem.
8. O KN: Wywal to.
9. Zamiast smaru - Loctite na wałku zębatki:haha2::D:haha2:

Jaro-Ino
23.02.2011, 03:04
Mi też się luz na nowej zębatce z nowym zabezpieczeniem na niezużytym wałku nie podobał. Ojciec zakombinował i wsadziliśmy między wałek, a zabezpieczenie zeszlifowany pierścień segera. Kasowało to luz poprzeczny zębatki na wałku i nie miała ona żadnego bicia, ani możliwości ruchu innej niż kręcąc się razem z wałkiem. Patent o tyle lepszy od loctite, że w razie czego, w jakiejś awaryjnej sytuacji jesteśmy w stanie zdjąć zębatke bez problemu.

hans
23.02.2011, 08:41
Mi też się luz na nowej zębatce z nowym zabezpieczeniem na niezużytym wałku nie podobał. .

tylko, ze mowa jest o walku z lekkim juz, choc niewielkim wyrobieniem...

Lepi
23.02.2011, 08:57
O jakiej awaryjnej sytuacji piszesz?

motormaniak
23.02.2011, 09:31
Kasowało to luz poprzeczny zębatki na wałku
o innnym luzie mowa. Byłem drugi po Kazmirze, który zastosował zębatkę na klej i sprawdziło się....

Jaro-Ino
23.02.2011, 12:37
Lepi, różne rzeczy mogą się zdarzyć. Może czasem trzeba będzie gdzieś na długiej wyprawie np zmienić przednią zębatke, bo ulegnie sporemu zużyciu. Targać po wertepach wielki ściągacz do tego celu? Wątpie ;)

To, że chodzi o inny luz to wiem, ale dzięki temu patentowi można znaaaaaaacznie opóźnić uszkodzenie wałka i powstanie tego luzu :)

hans
23.02.2011, 16:00
...To, że chodzi o inny luz to wiem, ale dzięki temu patentowi można znaaaaaaacznie opóźnić uszkodzenie wałka....


Patent o tyle lepszy od loctite, że w razie czego, w jakiejś awaryjnej sytuacji jesteśmy w stanie zdjąć zębatke bez problemu.

Jaro, a co to ma, do rzeczy?

- chodzi o likwidacje istniejacego juz luzu wzdłużnego, powstalego po wiekszym lub mniejszym wyrobieniu walka a nie patent na likwidacje luzu poprzecznego.
Co ma Twój patent z segerem do wożenia sciągacza, lub likwidacji luzu wzdluznego?
Bo nie chwytam....

ps. loctite podrożeje....

Lepi
23.02.2011, 17:54
Lepi, różne rzeczy mogą się zdarzyć. Może czasem trzeba będzie gdzieś na długiej wyprawie np zmienić przednią zębatke, bo ulegnie sporemu zużyciu. Targać po wertepach wielki ściągacz do tego celu? Wątpie ;)

To, że chodzi o inny luz to wiem, ale dzięki temu patentowi można znaaaaaaacznie opóźnić uszkodzenie wałka i powstanie tego luzu :)

Ja nie jeżdęę tak daleko, żebym woził zapasową zębatkę. A jak niem mam zapasowej to poprzednia może być nawet przyspawana ;)

puntek
23.02.2011, 18:04
Ja nie jeżdęę tak daleko, żebym woził zapasową zębatkę. A jak niem mam zapasowej to poprzednia może być nawet przyspawana ;)

był taki co spawał :) :D

gruby
23.02.2011, 19:56
jaka jest pełna nazwa tego kleju Loctite bo jest ich kilka rodzajów

Babel
23.02.2011, 20:07
No lenistwo ;) na max:
http://africatwin.com.pl/showpost.php?p=124118&postcount=35

gruby
23.02.2011, 20:20
sory za lenistwo

Kazmir
23.02.2011, 22:27
sory za lenistwo

http://www.loctite.pl/cps/rde/xchg/henkel_plp/hs.xsl/homepage.htm

szparag
23.02.2011, 22:49
był taki co spawał :) :D

Moja Afri przyjechała z GB i miała tak pięknie przyspawaną zębatkę, że stopiło simmering i rozleciało się łożysko :):) Jak widać, rzeźbią wszędzie :)

BLOB
24.02.2011, 12:06
To nie takie lenistwo.
Jako że mam dostęp do produktów Loctite a ich oferta jest tak szeroka jak nasza trasa łazienkowska.
Problemy ze ściąganiem odkręcaniem zabezpieczonych śrub pojawiają się gdy nie trafimy w dziadostwo do smarcowania.
Mam dostępny klej 2-składnikowy który miał zakleić wszystko i być jebencko mocny. Całą tubę wykleiłem i nic nie skleiłem. Poprosiłem kolegę o poradę, pokazał i kontownik 30/30 z profilem100/100 do tej pory nie rozerwany.:)
Fajnie było by mieć nazwę, pełną taką która była sprawdzona.
Więc bez ściemy jaki nr kleju

hans
24.02.2011, 12:35
Loctite Superior Metal Hysol 3478 A&B
program naprawy wałów http://www.loctite.pl/plp/content_data/87541_Katalog_Waly_wersja_poprawiona_11092006.pdf
dla leniwych - strona 7 na dole i 8 w prawej kolumnie tabeli

BLOB
24.02.2011, 19:40
Senkju
Już pytałem o te środki są też alternatywy tańsze i z innym składem o takim samym działaniu.

żuczek
26.02.2011, 14:50
Ja dziś zakupiłem zamiennik kleju Loctite Superior Metal Hysol 3478 A&B nazywa się Multibond 16 koszt ~42 pln zobaczymy czy tak samo skuteczny http://www.multibond.pl/produkty01-6.htm

Jaro-Ino
04.03.2011, 23:50
Panowie, czy do takiego wałka też się to nada?

https://picasaweb.google.com/112078287903387786305/Trampek#5580233194356879298

I czy nie idzie wsadzić zębatki i jej zdjąć pozostawiając masę aż do wyschnięcia zamiast zostawiać zębatkę i potem używać potężnej siły do jej zdjęcia?

claudii
29.09.2012, 14:54
Witam, również mam problem z luzem na wałku, i tylko na tym forum udało mi się znaleźć jakieś sensowne rozwiązanie.
Pytanie mam bo dawno tu nikt nie pisał.
Jak się sprawdza rozwiązanie z klejem?, ciężko jest go odkleić?
Jakieś tańsze zamienniki warte uwagi?

Jaro-Ino
29.09.2012, 20:38
Klej jest świetny. Zębatka siedzi i się nie rusza dopóki nie zdejmiesz jej ściągaczem :)

Zet Johny
29.09.2012, 21:21
Klej jest świetny. Zębatka siedzi i się nie rusza dopóki nie zdejmiesz jej ściągaczem :)

A można wiedzieć który klej użyłeś?

Jaro-Ino
29.09.2012, 21:45
Loctite Hysol 3478 A&B
Początkowo przy jego nakładaniu sprawiał wrażenie, że nie można mu zaufać, ale po 10 tysiącach i zmianie zębatki przy użyciu ściągacza 18mm udowodnił, że było to mylne wrażenie.

betu
31.12.2012, 15:06
Musze odswiezyc temat.Jako ze mnie ciekawi.

Zastanawiam sie ilu-jest ZA a ilu PRZECIW klejeniu zebatki?

Czy wkoncu ktos znalazl jakis odpowiednik Loctite 3478?
Dzis kosztuje on "tylko" 270 zl.Dosc duza paczka i cena jak na "kilka razy".

Jako ze wraz z technika i chemia idzie do przodu,pewnie znalazlo by sie cos o bardziej dostepnej cenie.

Czy to mialo by zastosowanie w naszym temacie?:

http://www.cyfronika.com.pl/kleje_epoksydowe.htm

Dokladniej mowiac pozycja nr 5,6 i 8??

Kazmir
31.12.2012, 18:48
Fajnie, że poszukałeś tyle szuwaksów:Thumbs_Up:
Do porównania trzeba dysponować tak zwaną kartą produktu, wtedy masz do czego się odnieść. Ja stosowałem Loctite 3450 i to się sprawdziło i do tej karty produktu trzeba by porównać przedstawionee powyżej wynalazki.
O zębatce jest tutaj: Usprawnienia (http://faq.africatwin.com.pl/index.php/Usprawniona_Honda_XRV750_Africa_Twin_-_Tekst_Kazmira_ze_%C5%9Awiata_Motocykli_%3F/2008)

maher
31.12.2012, 20:14
Ja jak miałem TA to na ten specyfik dawałem,lecz do demontarzu potrzebny ściągacz nie żeby jakoś ciężko schodziła lecz dość pasownie,wałek na 1000 lat starczy gdyż się nie wyrabia ani nie rdzewieje.http://www.amtra.pl/Katalog_produktow?product=719&act=product&brand=129

betu
01.01.2013, 11:22
Fajnie, że poszukałeś tyle szuwaksów:Thumbs_Up:
Do porównania trzeba dysponować tak zwaną kartą produktu, wtedy masz do czego się odnieść. Ja stosowałem Loctite 3450 i to się sprawdziło i do tej karty produktu trzeba by porównać przedstawionee powyżej wynalazki.
O zębatce jest tutaj: Usprawnienia (http://faq.africatwin.com.pl/index.php/Usprawniona_Honda_XRV750_Africa_Twin_-_Tekst_Kazmira_ze_%C5%9Awiata_Motocykli_%3F/2008)

OOo juz to kiedys czytalem-nie wiedzialem ze to twoje.
To oczywiscie tez jest usprawnienie,choc wydaje mi sie ze juz w bardziej "ekstremalnych" przypadkach.
U mnie jest raczej dobrze-chcialem poprostu tylko dokleic zebatke do walka,zeby na wszelki wypadek podczas dalszej wycieczki nie drapac sie po glowie.
Bede mial pewnie duzo pytan i pomyslow podczas skladania afryczki-typu co tu zrobic zeby bylo lepiej

Wegrzyn
01.01.2013, 23:40
Ja jak miałem TA to na ten specyfik dawałem,lecz do demontarzu potrzebny ściągacz nie żeby jakoś ciężko schodziła lecz dość pasownie,wałek na 1000 lat starczy gdyż się nie wyrabia ani nie rdzewieje.http://www.amtra.pl/Katalog_produktow?product=719&act=product&brand=129

Od wymiany do wymiany nie luzowało się nic ?

madafakinges
02.01.2013, 00:00
allegro.pl/bison-klej-epoksydowy-do-metali-epoxy-metal-24ml-i2842652488.html
za taki piniądz...
a tak z ciekawości po zdjęciu zębatki jak oczyszczacie wałek ze starego kleju?

motormaniak
02.01.2013, 10:19
Używałem tego kleju. Kleiłem nim plastiki. Na wszelki wypadek i jako zabezpieczenie przed brudem to się nada, ale jeśli macie luz na zębatce -nie nada się, to nie ta wytrzymałość kleju.

betu
02.01.2013, 10:38
Używałem tego kleju. Kleiłem nim plastiki. Na wszelki wypadek i jako zabezpieczenie przed brudem to się nada, ale jeśli macie luz na zębatce -nie nada się, to nie ta wytrzymałość kleju.

Tak tez myslalem.Nic nie mowia o silach na scinanie.Trzeba szukac najwyzaj dalej

betu
02.01.2013, 10:39
allegro.pl/bison-klej-epoksydowy-do-metali-epoxy-metal-24ml-i2842652488.html
za taki piniądz...
a tak z ciekawości po zdjęciu zębatki jak oczyszczacie wałek ze starego kleju?

Dobre pytanie-dolaczam sie.Jak schodzi pozniej klej z walka?

Jaro-Ino
02.01.2013, 12:43
Kruszy się, bo ściągając ściągaczem zębatke łączenie się zrywa. Resztki schodzą dość dobrze. Potem czyszczenie rozpuszczalnikiem, klej i nowa zębatka ;)

madafakinges
02.01.2013, 12:44
tak jak pisał HANS klej za 40 nie wytrzyma...
loctiite znalazłem za 220zl tak że nie ma tragedii

betu
02.01.2013, 12:45
tak jak pisał HANS klej za 40 nie wytrzyma...
loctiite znalazłem za 220zl tak że nie ma tragedii

3478?? daj linka :bow:

hans
02.01.2013, 13:00
:sgoogle:

http://www.loctite-kleje.pl/Loctite+3478-453g+(%C5%BCywica+epoksydowa+z+wype%C5%82niaczem+% C5%BCelazokrzemowym+do+120+C_Superior+Metal)+(IDH. 209822)_t21172.htm

betu
02.01.2013, 14:46
:sgoogle:

http://www.loctite-kleje.pl/Loctite+3478-453g+(%C5%BCywica+epoksydowa+z+wype%C5%82niaczem+% C5%BCelazokrzemowym+do+120+C_Superior+Metal)+(IDH. 209822)_t21172.htm

No popatrz-jednak najciemniej pod latarnia.
A ja szukam gdzies po jakis "zadupiach";)

motormaniak
02.01.2013, 15:10
kleiłem kiedyś zębatkę Loctitem 3450 - wytrzymał sporo ale po 5 tys i tak był juz wykruszony - pomimo że wałek nie był mocno zużyty. Tyle że raczej mocno dawałem w palnik.
Co do innych klejów. Kiedyś za czasów Junaka używałem kleju Chester Monecular - wyrzeźbiłem z niego na przykład podporę pod łożysko wału korbowego. Klej był bardzo drogi i "pożyczony" został z zakładu pracy gdzie używany był przy naprawie silników ciężarówek. Jak bym miał kupować Loctajta za 220 netto to minimalnie taniej można kupić Chestera w opakowaniu 0,25 a interesujące mnie parametry ma lepsze. http://chester.com.pl/POL/produkty/Kompozyty_epoksydowometaliczne/5/
http://www.smaruj.pl/p/pl/635/chester+metal+super+metal+molekularny+w+postaci+dw uskladnikowej+tiksotropowej+pasty+0-25kg.html

pantufl
02.01.2013, 22:05
Profilaktycznie kleję oryginalną zębatkę na wałek klejem loctite 638 i jak dotąd ani w trampku ani w afryce nie puściło. Demontaż poprzez podgrzanie złącza i mały ściągacz idzie bezproblemowo. Polecam to rozwiązanie -wałki są mi wdzięczne :D

betu
02.01.2013, 22:11
Profilaktycznie kleję oryginalną zębatkę na wałek klejem loctite 638 i jak dotąd ani w trampku ani w afryce nie puściło. Demontaż poprzez podgrzanie złącza i mały ściągacz idzie bezproblemowo. Polecam to rozwiązanie -wałki są mi wdzięczne :D

Luzik-550 zlotych za 250 ml.:vis:

pantufl
02.01.2013, 22:43
A za beczkę 50l ile:p? Kupiłem 10 ml za niecałe 3 dychy. Na 3 zmiany starczyło i jeszcze jest :cool: Nikogo nie namawiam jedynie polecam. Jak ktoś lubi niech towot daje tanio wychodzi ;)

betu
02.01.2013, 23:05
A za beczkę 50l ile:p?

Chwile strachu??;)

10 ml styka na 3 razy??:eek:

jak sie nie ma kasy-to przeliczam wszystko 3 razy:(