PDA

View Full Version : Regulacja zaiwezeni przód i tyl


jez
29.08.2015, 22:25
Witam
Od dziś jestem właścicielem Afri. Poprzedni właściciel był wyraźnie wyższy ode mnie (mam 174cm wzrostu) i obecne ustawienie (wysokość) zawieszenia) była dla niego odpowiednia. Dla mnie z kolei owe nastawy są za wysokie- mam trudności z przesuwanie motocykla siedząc na nim, gdyż choć dotykam stopami ziemi, to jednak nie czuje się penie (cofanie moto do tylu to solidny wysiłek). Rozumiem, że tylne zwieszenie obniża się poprostu poprzez odkręcenie nakrętki ściskającej sprężynę (podajcie Forumowicze owe czynności, które trzeba wykonać), a czy można obniżyć przednie amory w modelu Rd07? Jak to zrobić.
Z góry dziękuję za pomoc.

gerard36856
29.08.2015, 23:38
mozna obnizyc. ale NIE OBNIZAJ ZA OSTRO. sprawdzilem to na własnym duspku. który masz rocznik Afry? w 1993 jest jeszcze pierscien na którym opiera sie amortyzator w kielichu 2 czesciowy - zbyt mocno se obnizylem - zluzowalem napięcie wstępne, i przy wywrotce wypadł mi ten pierscien a caly motocykl klapnął 5cm nizej, bo amortyzator wpadł do kielicha, mocowanie/jarzmo do kielicha.

najmądrzej jest wyciagnac amortyzator na stół i skręcic, a nie na motocyklu reuglowac. bo ciezar motocykla sprawia ze nie czuc czy juz nie zluzowalo sie za bardzo sprężyny. zrobilem tak, niestety dopiero za drugim razem. robota prosta, sprobuj sobie.
są też kości obnizające do zawieszenia, niestety koszmarnie kosztowne (500-600zlotych).

podobno da się 2-3cm obnizyc kanapę samą, wysylajac do kolegi z forum 'zetjohny'. zaplanowalem to na zimę. podeślę i zobacze jak wyjdzie. na forum wszyscy chwalą.

cofanie jest przykre, poza asfaltem zwłaszcza. jeydna radą której potrafie udzielic, to cofac jak najmniej :D
a w miare przypływu wprawy, wzrasta poczucie pewnosci. afryka jest dość trudna w manewrowaniu. mialem okazje pchac harleja elektre, i nie wydawalo mi sie to trudniejsze niz pchanie afry :) wysoko są te kilogramy wszystkie.. a w harleju niby grube 100kg wiecej, ale tuż nad ziemią. nie czuc tego tak.

podobno mozna coś-tam obnizyc przód przesuwając półki. podobno. zmienia sie geometrai motocykla, dałem sobie spokój.
no i światła po obnizeniu tylu swieca w czubki drzew, trza skorygowac - demontaż czachy całej i śrubeczki.

tylko czubkami palców sięgam. na asfalcie zupelnie starcza. a w piachu i tak podparcie się nic mi nie da bo sprzęt za ciężki. jak mam leżeć - to będę leżał :)
parę lekcji pokory i jest trochę lepiej :)

bicio
29.08.2015, 23:57
Na całkowicie rozprężonym przodzie wyzeruj ciśnienie zaworkami w korkach.
Napięcie wstępne tyłu ustaw tak żeby przy przejeżdzaniu na stojąco przez próg zwalniający przy prędkości 60-70 km/h tył nie "kopał Cię w tyłek" czyli nie podskakiwał na nierównosci.
Tyle jeśli chodzi o regulację. Reszta to ćwiczenia bo RD07 to naprawdę nie jest wysoki motocykl.
Z cofaniem ciężkiego motocykla siedząc na nim to każdy ma problem, lepiej zsiąść, oprzeć go sobie na biodrze i wtedy cofać.

Dziewczyna na tym zdjęciu jest sporo niższa od Ciebie, a afryka która stoi obok jest jakieś 5 cm dźwignięta na zawiasie i nie zauważyłem problemów :at:

https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpt1/v/t1.0-9/10505425_718358348260640_4303056006164970030_n.jpg ?oh=59ea5b94f0a896a573ff077495f56bcc&oe=5677A62C

sluza
30.08.2015, 01:11
ściśnij spręzynę na tylnym i to tyle co możesz zrobić. Wyzerowanie ciśnienia w przednich nic nie zmieni jeśli chodzi o wysokość. Bez znaczenia czy wyjmiesz amor czy postawisz na centralce. Jak wyjmiesz amor to musisz mieć czym ścisnąć spreżynę. Płaski wkrętak w rękę i lecisz.

jez
30.08.2015, 01:40
Dzięki bardzo wszystkim za odpowiedzi. Faktycznie owe kilogramy Afri wkomponowane zostały w nią wyjątkowo (hm jak to nazwać) "nieporęcznie". Ja także kilka razy pchałem choppera i to cięższego, natomiast był to wysiłek o wiele efektywniejszy niż w przypadku Africi. Cóż, zachorowałem na Afri i na pewno się z nią "dogadam". Miłość wymaga poświęceń- wzajemnego poznania się i pracy nad związkiem, na co jestem gotów ;)
Uzupełniam - moja Afri jest z 1995r. i jak już pisałem jest to model RD07. Rozumiem, że jeśli chodzi o tył, to luzuję przeciwnakrętkę (trzeba użyć pręta do pobijania-takgdzieś wyczytałem) i ściskam sprężynę tj. ściskam nakrętkę, którą następnie kontruję przeciwnakrętką, czy z amortyzatorem gazowym też coś trzeba jednocześnie zrobić? Na co mam zwrócić uwagę, by "nie przegiąć" w owym obniżaniu?
Jeśli chodzi o przód, to rozumiem, że nie da się w żaden sposób obniżyć moto na lagach?

Łokciu
30.08.2015, 07:53
Sprężynę z tyłu masz rozprężyć, rozkręcić bo jak skręcisz to masz wyżej i twardo :D

gerard36856
30.08.2015, 10:00
no wlasnie, masz ją rozprężyc :) ostatni centymetr gwintu to juz jest LUZNA sprezyna! nie wolno tak wysoko odkręcac bo wsyzstko bedzie luzne.

sprezyny nie trzeba sciskac zeby zalolzyc. zostaje jeszcze 1cm gwintu na nakrętkach koronowych do odpuszczenia - i sprezyna JUZ jest luzna. nie potrzeba sciagacza. nie strzeli Ci w dziób. da sie banalnie zalozyc, bo dopiero nakrętki ją sciskaja. sam blem zaskoczony i nei potrzebnie fristajlowałem jakis ordynarny ściągacz do sprężyn o tak malej srednicy :)

zamiast pręta... to lepiej użyj kluczy hakowych. szkoda rozmiażdzać pierscienie. ja po mojeje wywrotce i wypadnietym pierscieniu poczestowalem go na stole loctitem. nie wiem czy słusznie, ale zrobilem to :)

a z kilogramami? to ze są wysoko sprawia ze latwo sie wywalic, przynajmniej mi. z tylu mam anakee2, i afryka na jedynce ma tyle momentu ze łatwo łapie uślizg na blocie czy piachu, staram sie na dwójce jezdzic jest łągodniejsza. uslizg - tyl ucieka na bok, i jesli swojego ciała nie skoryguje na czas to silnik i zbiornik paliwa mocno ciągną do ziemii :) raz udalo mi sie wyratowac jakims intuicyjno-przypadkowym przeciwskrętem i jeszcze afryka wstala z tak kiepskiej pozycji, aż mnie zaskoczylo :D

bicio
30.08.2015, 10:49
@śluza dopompowanie powietrza z przodu zmniejsza negatywny skok zawieszenia więc jak poprzedni właściciel był wysoki to mógł sobie tam dmuchnąć trochę, stąd moja uwaga o zerowaniu ciśnienia

MaRP
30.08.2015, 23:53
Jeśli chodzi o przód, to rozumiem, że nie da się w żaden sposób obniżyć moto na lagach?

Przecież możesz wpuścić lagi w półkę, jeżeli masz taką potrzebę.
Masz najniższą Afrykę (jeżeli siedzenie jest nie kombinowane), a na tym forum są niżsi i dają sobie radę; nabierzesz trochę doświadczenia i będzie dobrze.
Jak za mocno poluzujesz tylne zawieszenie, to będzie się źle prowadzić.

Tytuł wątku też dobrałeś nieszczęśliwie, bo nie pytasz tak naprawdę o regulację zawieszenia (co jest związane z prowadzeniem motocykla) a jego obniżeniem.
Skoro masz RD07, to zmień w ustawieniach model motocykla, bo to jest trochę mylące :)


Szukanie na forum nie boli:
http://africatwin.com.pl/showthread.php?t=1266&highlight=obni%BFenie

jez
01.09.2015, 20:37
Witajcie
Rozprężyłem sprężynę (jak to brzmi;))z tyłu i moto chyba stało się zbyt miękkie i solidnie nim buja o czym informowali mnie, że tak może się stać, Forumowicze. Cóż trzeba będzie trochę ja "spiąć". Dopytam jeszcze o szczegóły tego o czym pisał przedmówca. Na czym polega wpuszczenie lag w półkę? (z góry wybaczcie być może banalne pytanie).

xtr
01.09.2015, 20:56
Odkrencasz luzujesz śruby na półkach i wpuszczasz lagi wyżej

jez
01.09.2015, 21:00
Ok dzięki za upewnienie mnie, zrobię tak zobaczymy co będzie.