PDA

View Full Version : Stukanie lag przy odbiciu


wieczny
18.12.2008, 20:12
Kiedyś o tym było, ale chciałem się teraz dokładniej dowiedzieć. Należy wymienić sprężyny numer 16?
http://zsf-moto.com/index.php?cPath=2706820_2706850&osCsid=1a8efd219e41ec2c42bf1ba77ec287be

Poza tym - zauważyłem lekki luz w lagach. Po rozebraniu moim oczom ukazały się takie oto tulejki ślizgowe:
http://img53.imageshack.us/my.php?image=dsc01169jk1.jpg
(wybaczcie za podłość jakości zdjęcia)
Pytanie natury czysto strategicznej - czy tulejka z prawej strony nie powinna mieć przypadkiem teflonu takiego, jak ma tulejka z lewej strony :)? Jest to chyba przyczyna owego luzu...

Chyba sam sobie już moge odpowiedzieć - nie powinno być teflonu, bo tę tulejkę się osadza nieruchomo w goleni. Ta tulejka ma teflon wewnątrz, ponieważ ślizga się po ladze. Ta lewa tulejka z fotki ma teflon na zewnątrz bo suwa się w goleni góra-dół razem lagą. Tulejka ta od wewnątrz wygląda tak jak ta prawa na zewnątrz.

Luz na lagach wyczuwalny jest przy pełnym wyciągnięciu lag z goleni. Logiczne. Wtedy dwie podpory (tuleje ślizgowe) sa blisko siebie i konstrukcja ma wyczuwalny luz. Jak się lagę w goleń wciśnie tuleje się oddalają, punkty podparcia są od siebie w pewnej odległości i luzu nie ma. Oczywiście mówię o przypadku, gdy mam już powyciągane sprężyny z zawieszenia.


Zatem chyba tragedii z tym luzem nie ma. Pozostaje stukanie przy odbiciu.

podos
19.12.2008, 11:25
Heynes nie podaje limitu serwisowego tych spręzyn niestety. Tylko górną i główną.

jest za to tolerancja lag 0,2mm - to do luzu.

hubert
19.12.2008, 11:46
Może Ci Wieczny po prostu sprężyny oklapły ? Mierzyłeś je ?

motormaniak
19.12.2008, 15:36
Wymieniłem spręzyny odpowiedzialne za " odbój" na mocniejsze - nic nie pomogło..... dziwne. Szczególnie jak napompuje ciśnienie do teleskopów- to napier...a. U mnie nie jest wyczuwalny luz goleni,tulejki mają teflon, ale zawieszenie stuka... W poprzedniej rd03 miałem znaczny luz na tych tulejkach a teflonu juz nie było, ale zawieszenie wcale nie stukało.... W zime rozbiore zawieszenie po raz wtóry i jednak zmienie te tulejki - i zrobie doświaczenie. Wstawie też jeszcze potęzniejsze sprężyny odpowiedzialne za "odbój" , albo wymienie zawieszenie na próbe np - z mojej DRZ :)

DANDY
19.12.2008, 16:21
przerabiałem już ten temat (nie w afryce) , porostu amor Ci nie trzyma ,zajmij się lepiej pierścieniem uszczelniającym. tym zewnętrznym i tym w środku , po prostu się zużyły.

matjas
19.12.2008, 17:16
no to u mnie jest podobnie /chyba/ - jak zjezdzam z kraweznika na przyklad i kolo ma szanse na szybkie odbicie do konca skoku zawieszenia to robi 'puk'. jak juz jade to tak sie nie dzieje /w kazdym razie bardzo rzadko/ myslalem ze to moze breja sie z oleju zrobila... ale wymiana to chyba raczej na wiosne.
no chyba ze sie wtedy okaze ze jest jakas grubsza draka /moto ma 97tys przebiegu/
m

DANDY
19.12.2008, 17:53
olej ma tu niebagatelne znaczenie to on przede wszystkim jest odpowiedzialny za tłumienie odbicia . Najlepiej sprawdzić to bez sprężyn . zasada taka sama jak w amortyzatorach samochodowych , wciskasz lekko a wyjmujesz z oporem.
Rzadka wymiana oleum w lagach na pewno nie przedłuży życia amortyzatorów :oldman: .Szczególnie wewnętrzny zaworek (uszczelniacz zwykle aluminiowy) narażony jest na zużycie . Potwierdzone organoleptycznie !

Dzieju
20.12.2008, 19:16
mając mocniejsze sprężyny miewam czasem puknięcie przy odbiciu, poteguje się to jak nastapi samonapompowanie przodu , a pomaga spuszczenie nadmiaru powietrza

rambo
22.12.2008, 01:25
olej ma tu niebagatelne znaczenie to on przede wszystkim jest odpowiedzialny za tłumienie odbicia . Najlepiej sprawdzić to bez sprężyn . zasada taka sama jak w amortyzatorach samochodowych , wciskasz lekko a wyjmujesz z oporem.
Rzadka wymiana oleum w lagach na pewno nie przedłuży życia amortyzatorów :oldman: .Szczególnie wewnętrzny zaworek (uszczelniacz zwykle aluminiowy) narażony jest na zużycie . Potwierdzone organoleptycznie !

no :) mowiełem żeby lać pełny syntetyk na nie jakieś pół środki ;):p

Poncki
22.04.2009, 11:57
Czy ktoś już ustalił co trzeba wymienić, żeby pozbyć się stukania?
Ja ostatnio rozebrałem wszystkie możliwe plastiki bo chciałem wyeliminować najprostsze rozwiązanie.
Jedyne co udało mi się ustalić to, że na wybojach lagi stukają.
Jak na postoju bujam motocyklem to na dole lagi słychać wyraźne "cykanie" (nie pukanie).

wieczny
22.04.2009, 12:51
Rozumiem, że teleskopy dobijają do końca i na końcu "wydają resztę" (czyli dźwięk jak stara kasa szufladowa w mięsnym) a nie tyka główka ramy? Olej w zawieszeniu kiedy zmieniany?

Poncki
22.04.2009, 13:29
Olej zmieniony, a główka wymieniona.
A z tym dobiciem to nie mogę ustalić. Odgłos w czasie jazdy jest jakby plastiki nie dokręcone latały. Na postoju coś cyka na dole lagi.
Na maxa mnie to denerwuje.
Może trzeba wymienić zawiechę na amortyzator szuflady z kasy w mięsnym:)

wieczny
22.04.2009, 14:45
Gdybyś napisał, że przy rozciąganiu lag hałasuje to od razu bym zaproponował spuszczenie powietrza w lagach... A tak to co najwyżej mogę herbatę zaparzyć, wypić i z fusów wywróżyć - bez rozebrania się nie obejdzie. Trzeba obejrzeć teflon na tulejach ślizgowych.

Poncki
22.04.2009, 16:39
No to się wezmę i rozbiorę... tzn te lagi:)
Napisz Wieczny na co zwrócić uwagę i jak to zweryfikować. Gdzie szukać przyczyny.
Czy muszę wymienić uszczelniacze?
I podstawowe pytanie: ruszać to w ogóle czy Afri tak ma?

wieczny
22.04.2009, 17:10
Wpadnij jakoś w piątek 10-17 do Autokompleksu na Starzyńskiego to porównasz z moją :). Od razu olej kupisz :).

podos
22.04.2009, 21:20
jak już rozpruwasz lagi to se uszczelniacze wymien. Zwlaszcza jesli nic nie wiesz o poprzednich. W heynesie są też dane serwisowe poszczególnych elementów - mozna pomierzyć.

rambo
22.04.2009, 21:45
Ja bym oryginałów nie ruszał jak nie ciekną :)

Poncki
24.04.2009, 16:30
Wieczny, dopiero odczytałem więc chyba się nie wyrobię:)
Podos dzięki za info o wymiarach. Pomierze i może coś wyjdzie.
Rambo, da się rozebrać całe lagi bez wyciągania uszczelniaczy? Jak odkręcić dolną śrubę w ladze jeśli mi się kręci z bebechami?

podos
27.04.2009, 10:54
Haynes, s. 168 pkt trzeci, rodział 8.
zaleca sie poluzować dolną srube przed demontażem sprzężyn. Należy maksymalnie ścisnąć sprężynę aby jak największa siłą działała na "damper rod" przyda sie pomoc drugiej osoby.

Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze te śrubkę dobrze jest odkręcić gwałtownym oderzeniem dłoni w klucz. (ona jest na loctite)

Nie da sie rozebrać lag bez demontażu uszczelniaczy.

Poncki
27.04.2009, 11:22
Dzięki Podos za konkrety.
Pomyślę jeszcze czy się za to zabierać.
Jeśli się zdecyduję to zdam relację.

calgon
28.04.2009, 11:15
tak sie smieje jak czytam bo mnie to nie dawało cały sezon spokoju-az olałem
te stukanie.dokrecałem plastiki zagladałem ,olej w lagach był zmieniany itd.
a najlepsze ze jak afre sprzedałem to w drugiej jest to samo hehehe

Poncki
28.04.2009, 13:35
Widzę Calgon, że mnie rozumiesz:)
Rozebrałem co się dało i efektu żadnego.
Ale to stukanie mnie mocno denerwuje...

Poncki
21.05.2009, 17:39
Znalazłem na starym forum:
http://archiwum.africatwin.com.pl/index.php?type=topic&forum=3&id=2164

matjas
11.06.2009, 14:36
sfierzo wrocilem z garazu: stukalo juz tak ze myslalem ze bedzie jakas grubsza draka.
kupilem dwa litry motula 10w wymienilem i jest... PIEKNIE. nic nie stuka. moto stalo sie stabilniejsze wrecz i znacznie lepiej wybiera dziurwy.
test kraweznikowy przy 40kmh przeszlo spiewajaco. zadnego stukania.
zatem - u mnie to byl jak podejrzewalem olej /moto nie mialo przeslosci OFF - najblizszej przyszlosci off u mnie tez nie ma :)/
zdrowia i powodzenia przy naprawie
matjas

APDEJT: znowu stuczy. mniej niz przedtem ale jednak sie franca czasami odzywa. zatem to ROWNIEZ olej a zima jednak zawiecha do rozbiorki.

Poncki
12.06.2009, 19:25
To ja powiem tak:
Wymieniłem tulejki i pomogło minimalnie, może wcale.
Zauważyłem, że mam 3 mm różnicy w długości tych małych sprężynek które są na trzpieniu (26 i 23mm). Niestety nie wiem ile ma nóweczka.
Warto dodać, że mam w lagach olej 7,5.

samul
13.06.2009, 09:32
Mam 2 pytania troche off, nad ktorym pochalaly sie juz najtezsze forumowe glowy. Licze jednak, ze wraz z oszalamiajacym postepem wiedzy w XXI wieku dowiem sie czegos nowego albo chocby czegoskolwiek w ogole ;)


1. Za ktory element pracy zawieszenia odpowiedzialny jest ktory jego element i co z tego wynika? (np. do czego wyminana sprezyn na twardsze, a do czego wstepne napiecie sprezyny?)

2. Jak dobierac wzajemnie sprezyny i oleje zaleznie od terenu i stylu jazdy? (slyszalem tyle wersji ilu rozmowcow, chocby zalecenie rozwiercenia przepustow w tloku lagi, zeby amorek byl "szybszy" :/...)

Licze na wyrozumialosc, jako, ze motura mam niezdatnego do jazdy, a pogoda piekna wiec glupoty przychodza do glowy :D

Pozdrawiam,
samul

matjas
22.06.2009, 22:47
APDEJT: znowu stuczy. mniej niz przedtem ale jednak sie franca czasami odzywa. zatem to ROWNIEZ olej a zima jednak zawiecha do rozbiorki.

fok. a mialo byc tak pieknie - wywiady, zdjecia...

matjas

wieczny
22.06.2009, 22:57
Czy wyrównałeś ciśnienie w lagach z tym atmosferycznym kiedy motocykl stoi z Tobą w siodle na kołach?

paku
25.08.2009, 16:51
Haynes, s. 168 pkt trzeci, rodział 8.
zaleca sie poluzować dolną srube przed demontażem sprzężyn.

Nie wiesz może czy przez ta śrubkę da się spuścić olej ?
Chodzi mi o wymianę oleju bez zdejmowania lag.

rambo
25.08.2009, 23:59
Da się, jak odkręcisz górny korek. Zostaje syf i smarki. Wymontować i wymyć. Chyba że wcześniej, raz na dwa lata czy 24 000km to zrobiłeś i teraz tylko pamieniasz oliwe, to można zlać. Ale dokładnie oleju nie wymierzysz ile zalać świerzego, musisz to mieć w łapce i odmierzyć lustro oleju, a nie samą ilość oliwy :)

paku
26.08.2009, 00:09
Jak mi jeszcze powiesz jak bardzo AT ciąży na przód po postawieniu na centralce (tzn jak bardzo mocne musi by podparcie co by mi moto nie fiknęło - a nie będę miał nikogo do pomocy) to jutro biore sie za robote - jesli mam odpowedni podpierak :)

Co do tej srubki to rozchodzi sie o to żeby śmieci dołem płukać a nie przez uszczelniacze, po co syf ma sie tam dostawać, lepiej go zlac dołem.

podos
26.08.2009, 10:09
Nie da się. Konstrukcja nie pozwoli olejowi spłynąć bo "damper rod" bedzie blokował odpływ. To nie jest sruba spustowa. Poza tym trzeba porządnie robić.
Afri ciąży na przód - wsadz coś porzadnego pod miskę zeby ci na łeb nie spadła.
potrzebujesz też loctite do wspomnianej sruby i klucz dynamometryczny do niej oraz do półek i koła. Przyda sie suwmiarka do pomiaru "lustra".

paku
26.08.2009, 10:38
Tak są. Ale potrzebny jest kątomierz i tabelice matematyczne bo bedziesz potrzebował policzyć funkcję sinus, bo lagi są pod kątem. Powodzenia.

No właśnie o to mi chodzi, żeby nie przeginać. Kąt lag jest na tyle mały że dużo nie zmieni. Dokładnoś poziomu oleju +- 1cm jest całkowicie wystarczająca - praktycznego punktu widzenia. A oprócz tego środek lustra płynu w przekrzywionej rurce jest dokładnie na poziomie lustra w rurce pionowej.

To proste pytanie - ile ma byc lustra w ladze na centralce ?? Ktoś wie ??

rambo
26.08.2009, 10:51
+/- 1cm to sporo. Ostatnio się bawiłem +/-10ml czyli jeszcze mniej i raz bylo ok a raz kapa. Błądzisz kolego :)

paku
26.08.2009, 11:15
+/- 1cm to sporo. Ostatnio się bawiłem +/-10ml czyli jeszcze mniej i raz bylo ok a raz kapa. Błądzisz kolego :)

Napisz cos wiecej, az nie chce mi sie wierzyc ale czlowiek uczy sie cale zycie.

Na takim doborze poziomu polega ustawianie tych amorow nic wiecej nie da sie zrobic. Ale zeby 10ml cos zmieniało ? Napisz cos o tym.

ramires
26.08.2009, 11:22
stan oleju do lustra jest podany dosc precyzyjnie dlatego tego się trzeba trzymać, nie jest to ot tak sobie napisane. Zbyt mała ilość będzie powodować, że będzie latać amor, a zbyt duża ilość spowoduje wyciek i tym samym robote od nowa.

paku
26.08.2009, 11:30
To jest oczywiste, ale ciekawi mnie wpływ tych +-10ml na zachowanie amora.

rambo
26.08.2009, 11:35
-20ml pływa zawiecha na drodze i nurkuje.
-10ml trochę lepiej, solo już ok ale dwie osoby buja na szybszej jeździe.
+10ml ogólnie ok, nie nurkuje ale wydawało mi sie że kołek się zrobił
+20ml zdecydowanie kołek ale na bank nie nurkuje :)

to było na progresywnych sprężynach, gdzie leje się 5cm oleju mniej jak na seryjnych liniowywch. 16cm a nie 11cm o ile pamietam

paku
26.08.2009, 11:52
-20ml pływa zawiecha na drodze i nurkuje.
-10ml trochę lepiej, solo już ok ale dwie osoby buja na szybszej jeździe.
+10ml ogólnie ok, nie nurkuje ale wydawało mi sie że kołek się zrobił
+20ml zdecydowanie kołek ale na bank nie nurkuje :)

to było na progresywnych sprężynach, gdzie leje się 5cm oleju mniej jak na seryjnych liniowywch. 16cm a nie 11cm o ile pamietam

O to sie rozchodziło dzieki :)
Tyle ze strasznie mały margines, jak masz wlać te 648cm3 to nie masz szans na dokładność +-10ml tyle to na sciankach pojemnika zostaje.

PS

W DRZ biore strzykawke z rurką wysysam co da sie wyssać, wlem tak zeby bylo po równo i w miare tyle co napisali (stąd ten +-1cm) - i nie ma żadnych problemów. Ale prawda - ze jest regulacja więc moge sobie coś podkręcić jak nie pasuje, a 07 sie nie da.

"nurkuje" to przy jakiej prędkości - rozumiem ze hamowanie przodem.

paku
26.08.2009, 13:24
Szukałem chwile obrazka, nie znalazlem AT ale taki jak nizej.

Jak widać dopóki tłoczek od kompresji /ten gorny/ jest w oleju, to ilość oleju wpływa co najwyżej na działanie poduszki powietrznej na górze.
Znacie może jakąś stronę z rozebranymi zdjęciami lag od AT. Jestem lekko kontuzjowany i nie moge tego teraz rozkręcić :(

http://images.andale.com/f2/120/107/24410382/2007/8/8/Untitled_3.jpg (http://images.andale.com/f2/120/107/24410382/2007/8/8/Untitled_3.jpg)

ramires
26.08.2009, 13:32
Proszę bardzo, co prawda do fiszka, ale będziesz miał w miarę rozeznanie

6869

paku
26.08.2009, 14:38
Mam te fiszki, ale wygląda mi to raczej na 04 /zaworek powietrza/.

Jakby kogoś ciekawiło to tak do poczytania:

http://www.peterverdonedesigns.com/introduction.htm

hubert
26.08.2009, 15:51
Mam te fiszki, ale wygląda mi to raczej na 04 /zaworek powietrza/.


To jest ta sama laga za wyjątkiem korka i śrubki nr 42 ...

A co do lustra to są jakieś patenty
np. mierzyć na centralce
....
Chodzi mi się o jakieś praktyczne uproszczenia i niepopadanie w haynosomanie :)

Nie kombinuj. I tak musisz zrzucić koło więc kwestia odkręcenia 8 śrub na półkach to żadna filozofia (no chyba że masz krzywe półki lub lagi i ciężko to będzie potem włożyć na miejsce).

podos
26.08.2009, 16:20
Jakby kogoś ciekawiło to tak do poczytania:

http://www.peterverdonedesigns.com/introduction.htm

cytując samego Ciebie: tu masz opis (i wzór) jak to obliczyć bez rozbierania.

Increments should be no more than 2-3mm at a time. Oil can be added to the fork while it is in place on the bike just by removing the top caps. Since the height cannot be measured when the fork is on the bike, note the starting height and add by cc's. The volume of cc's can be approximated to mm of oil height by mm=cc/(Pi*r^2) when r is the radius of the inside of the fork tube. Next time the fork is of the bike, re-measure the oil height. This is the new oil height.

Whenever possible, know what volume of oil you are running in your fork to achive the desired height. By draining oil out the bottom of the fork via the slow speed compression adjuster and refilling through the cap, you can oil tune very rapidly compared to a full fork dissassembly. For the racer, this is a MUST. If this oil tuning is being done for reasons other than temperature change, you may have to decrease the height when using a thicker oil and vis-a-vis

ramires
26.08.2009, 16:44
to fiszka od RD07, tam jeszcze byly zaworki :)

paku
28.08.2009, 14:42
Uprzejmie informuję, (może jakiemuś leniwcowi - jak ja - się przyda) iż wysokość lustra oleju w lagach dla RD07a na centralce i w pełni wyprostowanymi lagami /podwieszona za ramę do rury kanalizacyjnej w garażu/ wynosi - uwaga - 34cm. +-1mm.
Informuję również, iż pochylenie lag wpływa na pomiar tak: +-2mm.
Ale było mierzone po środku wiec 34 jest bardzo ok.

Co daje błąd max pomiaru ok. +-3mm.
Ale załóżmy +-5mm dla spokoju (i dla narzekających).

W Afripedii wyczytalem średnice lagi na 43 - wewnątrz załóżmy 41mm

Zgodnie ze wzorem (mm=cc/(Pi*r^2)) daje to:

cc=mm*(Pi*r^2) = 5mm * 0.53 =+-2,5 cm3

tylko cos mi nie pasuje ze tu mm a tu cm3, ale chyba jest dobrze.

Po co to, a poto ze teraz wiemy ze poziom 34cm jest z dokładnością do conajwyżej 2,5 cm3 (moim zdaniem z dużym zapasem).

Co wiecej wiemy ze 2,5cm3 to 0,5cm wysokości lustra (to może sie przydać).

A teraz rurka i strzykawka w dłoń i po bólu :)

Amen.

PS

1. Czy ktos wie jaki olej do lag jest lekko różowy ??
2. Całośc z założeniem że moj poziom jest dobry :) , ale obie były identycznie i w jednej olej jak nowy. Druga - niestety coś lekko bródnawy.
3. Jakbym sie gdzieś walnoł to poprawcie :)

vinc18
29.08.2009, 11:43
Witam? rd07a ma taki sam poziom lustra co rd 07??pzdr.ps.Opisałeś gdzieś jak wymienia sie olej bez demontażu.Myślałem zo to prosta sprawa jak wymienialem za malolata w mz to wlewalem tyle ile bylo podanew danych i ok.Po przeczytaniu zalecań i rad na forum mysle o zamianie lag na świdnickie)))

paku
29.08.2009, 18:06
Ja właśnie zastosowałem całkowicie nieprofesjonalna metodę:

1. Postawić na centralce i podwiesić lub podstawić moto (przód w górze).
2. Kluczem 12 poluzować mocowanie lag przy górnej półce.
3. Kluczem 22 /możne 24/ (lepsza będzie nasadka z przedłużeniem niż płaski) powoli odkręcić górne zaślepki /uważać na lekkie napięcie sprężyn - bez podwieszenia zatyczka strzela na 5m w gorę i niszczy się jej gwint o sufit lub podłogę, z podwieszeniem lekko odskoczy, słuchać syku powietrza (lepiej jak jest taki sam w obu)
4. W aptece nabyć strzykawkę 100 lub 200 ml. A w Obi, cast, leru lub innymn w dziale ogrodniczym rurkę z 1 m dłuzszą niż laga, fi małe ok. 4mm, co by przeszła na sam dół lagi im sztywniejsza tym lepiej.
5. Starannie umieścić rurke jak najgłębiej w ladze /co nie wyśsiesz zostanie/
6. Porownywać ilośc wyssanego (olej idzie ciężko łapy bolą) z lewej i prawej lagi - tak dla kontroli.
7. Nalać olej proporcjonalnie do obu lag (też proporcjonalnie do wyssania)
8. Pojedzić i jeszcze raz sprawdzić poziom (czyli podwiesić i znowu otworzyć - można nie jeździć tylko pobujać na centralce - bedzie szybciej).
9. Wyrównać olej tak żeby było ok. 34cm od góry /nie jestem aptekarzem mi wyszło 36 i jest git/

i tyle - czas wykonania <1h
- skutecznośc usuniecia oleju >95%
- nie rozbebesza moto z przodu i co ważne, uszczelnacze i podobne pozostają dokładnie w swoim położeniu, nawet jak jakiś sie wyrabia to tak pozostaje - moim zdanie dłuższ żywot
- spoko mozna robic 1 na rok na wiosne

UWAGA: Juz wymyslilem wersja bez strzykawki = pompka spryskiwacza do poldka lub zuka ew. lublina :) - trzeba przetestować.

vinc18
30.08.2009, 10:47
No i wszystko jasne.Dzięki za szczegółową instrukcje pzdr. ps.Nie ma to jak operacje małoinwazyjne)))

PKU a brałeś pod uwagę opcje płukania naftą????

paku
30.08.2009, 20:35
Dla chętnych płukanie, jak najbardziej, ja nie miałem czasu.
Tyle ze w ten sposób nafty dobrze nie usuniesz zawsze trochę zostanie...

podos
31.08.2009, 09:23
mam nadzieje ze admin wywali ten nieprofesionalny sposób do jakiegoś innego działu bo do Warsztatu sie nie nadaje...

Inne serwisy tez tak bedziesz robił? z czterech swiec wymienisz dwie, zeby nie rozbebeszać, a stary olej wyssasz przez wydech? Lenistwo, partactwo i druciarstwo. Brrr.

vinc18
02.09.2009, 18:29
Jak jest korek spustowy w lagach to chyba nie do ozdoby.Żadnych luzów ani stuków to co będę uprawiał sztukę dla sztuki i flaki wywalał wolę zostawić energie na ew wymianę wałka)))) już nawet zainwestowałem we white rękawiczki)))

podos
02.09.2009, 18:51
Jak jest korek spustowy w lagach to chyba nie do ozdoby.Żadnych luzów ani stuków to co będę uprawiał sztukę dla sztuki i flaki wywalał wolę zostawić energie na ew wymianę wałka)))) już nawet zainwestowałem we white rękawiczki)))

jak masz korek spustowy toś szcześciarz ale pomiar lustra bez wyciagania lag i tak masz tez utrudniony

Artuditu
02.09.2009, 19:00
Sposób jak sposób-czemu nie. Ale ile jest roboty z wyjęciem lag? Zwłaszcza jak się ma centralkę;). Do sposobu pku koło też wypada zdemontować. kilka śrub w tą czy w tamtą. Jak dla mnie średnie udogodnienie. Wolnoć Tomku w swojej Afryce.

podos
03.09.2009, 08:49
Wolnoć Tomku w swojej Afryce.

no tak, ale w Warsztacie AfricaTwin takiej wolnosci już nie ma. :umowa:

sambor1965
03.09.2009, 11:45
Tez mi cos stukalo w lagach czy gdzies tam z przodu przy hamowaniu. Ustapilo po zmianie oleju, uszczelniaczy i lozyska glowki ramy. Wymienialem hurtowo wiec nie powiem co pomoglo. Aha, nie wymienialem dlatego, ze stukalo tylko dlatego, ze byl na to czas...

petrosbike
27.09.2009, 03:23
Żeby Wam nie było smutno to dodam że jak pojechałem w Bieszczady i latałem po "szutrach" złożonych z kamieni 5-8 cm to u mnie tez napierdzielało że hej. Ogladałem wszystko : zaciski, klocki, kable, plastiki, główkę, linki i zero diagnozy. Olałem i wróciłem do domu. Pamięć tego jednak została i nadal główkuję. Olej był wymieniony, główka też, zaciski nasmarowane, klocki nowe- co pozostaje? Jak czytam ze po wymianie tulejek nadaj puka to juz nie mam pomysła. Czy w końcu jest na to jakas diagnoza czy hondy tak maja? czy co?
p.s. jednak bym stawiał na pukanie tulejek w obudowie czyli w dolnych rurach. Podejrzewam ze oprócz wyrabiania sie samych tulejek to wyrabiają sie równiez te dolne rury w których sa osadzane a na to rady oprócz wymiany na nowe to nie widzę. Stukanie to ma dźwiek głuchometaliczny, masywny więc to prawdopodobnie obijaja sie o siebie duze elementy czyli rura nośna o dolną.
Jesli źle kombinuje to poprawcie.

rambo
27.09.2009, 10:50
Nie jestem expertem żadnym w tej dziedzinie, bo nigdy nie zmieniałem nawet uszczelniaczy w zawieszeniu. Ba, nawet rozebranego zawieszenia nigdy nie wiedziałem. Ale miałem okazje sprawdzić, że przy pracy przedniej zawiechy na 100% (22cm w AT) to nawet 25ml oleju za dużo może dawać takie efekty. Odciągnij sobie strzykawą np 50ml na strone z zawiechu oleju, i sprawdź czy stukanie przestało. Jak coś, to dolejesz z powrotem i po bólu.

tomkow
27.09.2009, 10:50
Stukało, najczęściej gdy koło zeskakiwało z czegoś i lagi się prostowały. Nie mając lepszego pomysłu wymieniłem: olej, uszczelniacze, łożyska. Mechanik (Majny) skasował i powiedział że już nic nie stuka. Tymczasem stuka dokładnie tak samo, jak w czasach gdy byłem bogatszy o 350 pln. Chyba oleję temat.

T.

Bonjour
28.09.2009, 09:24
Pewnie masz podtarta goleń od środka. Wyjmij zawiechę, spuść olej, odkręć kapsle żeby zwolnić sprężynę, złap w imadło za goleń i poruszaj delikatnie lagą na boki ( w poziomie i pionie). Z drugą zrób to samo. Jak zrobiłeś wszystko o czym pisałeś i wyczujesz tam luz to znaczy że mam rację :)
Ja tak miałem, wydałem kupę kasy na uszczelniacze, panewki i oleje. Efekt był żadem. Skończyło się na wymianie zawiechy. Z Dodatkowych objawów oprócz stuków przy odbiciu miałem jeszcze straszne pływanie moto na zdrapce i trelinkach.:at:

petrosbike
29.09.2009, 01:48
@Bonjour widac z tego że wszystko ma swój czasi miejsce. Zawiecha w końcu tez ma prawo dac sobie siana. Wynika z tego że masz podobna diagnozę jaką ja postawiłem. Niestety nowa zawiecha kosztuje bardzo sporo no i masz babo placek. Trzeba sie na razie z tym pogodzić. Sczęśliwie mój moto jeszcze nie pływa po zdrapkach to jeszcze polata.
To co napisałeś to chyba właściwa i jedyna ostateczna diagnoza na pukanie lag a tego naprawić się nie da- tylko wymiana. Niestety.

tomkow
29.09.2009, 13:01
Moje moto też w miarę stabilne jest, więc pozostaje jeździć.

BTW - w rejonie przedniego zawieszenia dodatkowe dzwięki stukopodobne dobywają się u mnie z linki prędkościomierza przy ladze i jej wejściu w plastik pod półką. Postukuje też luźne ucho druciane prowadzące linkę sprzęgła przy chłodnicy. Może jeszcze zacisk?...

T.

calgon
30.09.2009, 10:44
tomkow robiłem ta sama operacje u majnego co ty i juz olalem to stukanie.

majki
03.10.2009, 12:49
U mnie jest to samo: jak zjeżdżam z krawężnika, latam po jakiś dziurawych drogach itp, zawias stuka. Olej wymieniłem, odmierzyłem suwmiarką lustro i dalej to samo. Narazie się przyzwyczajam, bo innych objawów brak. Jak ktoś znajdzie jakąś sensowną, tania przyczynę, to się pomyśli. ;)

Łysy82
13.12.2009, 18:09
Wymieniał ktoś panewki? Ja wczoraj rozebrałem lagi w jednej olej czarny a w drugiej zielono czarny, sporo opiłków. Z panewek zrobiły sie "jaja" na innych elementach nie widać ubytków. Szkoda że poprzedni właściciel nie wymieniał oleju:(. Po wymianie tylko oleju stuki ustaną ale gdy panewki wpadną w swoje wyrobione miejsca to znowu bedzie stukać.:haha2:

HRABIA z Krosna
13.12.2009, 19:28
Miałem ten problem w swojej ,zalałem olejem do atomatycznych skrzyń biegów
50 ml do kazdej lagi więcej niż przewiduje instrukcja ,jest troszeczkę twardsze zawieszenie, nawet lepiej mi się jeździ a jeżdżę po wszystkim i najwazniejsze nic nie stuka ani nie dobija.

mckrzysiek
18.12.2010, 10:45
Haynes, s. 168 pkt trzeci, rozdział 8.
zaleca się poluzować dolną śrubę przed demontażem sprężyn. Należy maksymalnie ścisnąć sprężynę aby jak największa siłą działała na "damper rod" przyda sie pomoc drugiej osoby.

Z wlasnego doswiadczenia wiem, ze te śrubkę dobrze jest odkręcić gwałtownym oderzeniem dłoni w klucz. (ona jest na loctite)

Nie da sie rozebrać lag bez demontażu uszczelniaczy.

Podosie, nie jestem w stanie powiedzieć ile razy Twoje posty mi pomogły. Nawet nie staram się za każdym razem dziękować, bo zostałbym oskarżony o nabijanie postów. Ale za tę radę muszę - WIELKIE, PRZEOGROMNE DZIĘKUJĘ!!! Pier... śrubka mało mnie nie wykończyła.

podos
18.12.2010, 21:37
dziekuję.

marekw
04.05.2014, 15:44
CZY slizki teflonowe do przednich amorow rd 07 wedlug katalogu to 23200-MV1-000 I 22100-MY1-000

Widmo80
29.04.2018, 08:54
A czy ktos przerabiał problem tego stukania w RD03 ? Głuche puknięcia ( jakby plastików ) Przy dobijaniu i jeżdzie po dużych wybojach. Drugi rok sprawdzam, dokręcam, plastiki, łożysko główki ramy nowe , mocno dokręcone, .. niby pierdoła a denerwuje mocno. Jazda bez czachy i plastików i dalej to samo .

Rojek
29.04.2018, 14:57
Mi w trójce dziwne dźwięki wydawała ta przyssawka siedzenia przy zbiorniku.

klanol
30.04.2018, 11:12
A tak z ciekawości. Po ilu km trzeba wymienić te ślizgi teflonowe? Zakładam jazdę asfalt szuter bez mocnego ofa.

marekw
30.04.2018, 15:16
Jak będzie wytarty teflon lub będą miały luzu.

Dzieju
06.05.2018, 03:45
Jakieś 30 lat w 03 lub ponad 200tyskm.

Mallory
02.10.2018, 12:02
Ma ktoś może niestukające lagi na sprzedaż - do 4 lub 7? Bo mnie ten stuk wkurza.

Zmieniłem wszystkie tulejki/panewki na ASO, nowy olej itd.. stuk ciągle jest.
Po testowym przełożeniu samych lag z innej afryki stuków brak - czyli zostaje problem wyrobienia tych stukających:
- albo coś się wyrobiło od środka - ścianki rury jednej lub drugiej - chociaż nic nie widziałem - dwa razy rozbierane,
- albo wyrobiła się sprężyna ta mała dolna co nachodzi na dumping roda - dwie górne trzymają wymiar...
Pozostaje albo wymiana tej dolnej sprężyny albo jak pisał Hrabia z Krosna zalać więcej oleju - bo poza stukiem przy hamowaniu podczas najazdu np. na spowalniacz innych objawów negatywnych brak...

Albo kupić niestukające.... więc może ktoś ma?