PDA

View Full Version : doradzcie prosze


elaela
11.07.2012, 14:57
Jaki scyzoryk kupic czarnuchowi?

airwolf
11.07.2012, 15:10
sanrenmu jakis fajne i tanie

Sub
11.07.2012, 16:12
Wiem, że bardzo użyteczny jest Leatherman. Sam nie mam ale wiem od kogoś kto ma...;)
No i żeby ostrze nie było zbyt długie, żeby problemów na granicy UA/RUS nie było..

panzer
11.07.2012, 16:14
Zajrzyj tu:
http://africatwin.com.pl/showthread.php?t=9657

A jak scyzoryk to Victorinoxa. Ja osobiście mam i polecam http://allegro.pl/victorinox-scyzoryk-outrider-0-9023-wysylka-0zl-i2483567418.html

jaro
11.07.2012, 16:55
Jak dla czarnucha to musowo:
http://allegro.pl/oryg-maczeta-cold-steel-magnum-kukri-pochwa-karta-i2454880266.html

taki żarcik ;):D

herni
11.07.2012, 19:10
ja mam takiego http://www.militaria.pl/leatherman/multitool_leatherman_wave_new_%28830078%29_p1076.x ml?cat=450 i robi robotę

raf
11.07.2012, 19:25
Ja mam taki http://kolba.pl/noz-sanrenmu-skladany-gb-901-p5723.html.
Dwa razy uciachałem sobie nim palec. Polecam:D

Shooter
11.07.2012, 21:21
A ja polecam multitoola leatherman charge tti , to zalezy jakie kto ma potrzeby moze wystarczy jakis lepsiejszy Wiktorek,a jako zwykly noz skladany polecam spyderco tenacious(zajebiaszczy jest)

matjas
11.07.2012, 21:43
od lat siedmiu bodaj używam Victorinoxa. model z najdłuższym ostrzem, bodajże Nomad.
naprawdę fajny i bezpretensjonalny scyzor: dwa śrubaki, krokociąg, otwieracz do konserw, wiertło i oczywiście pęseta i wykałakałaczka + dość długie ostrze a nie jakaś zasr... zabawka. można nim śmiało kroić chleb.
przeżył niejedno i naprawdę się przydaje i dobrze się starzeje. kosztuje circa 70PLN

no a tera mamy forómową akcję na tanie ledermany. jeśli jednak nie potrzeba mu więcej niż scyzoryka to Nomad jest naprawdę OK.

Miras Sc
11.07.2012, 22:26
Ja również mogę polecić nożyki Victorinoxa, posiadam model Fireman http://www.hihawa.pl/Victorinox/Fireman.html - nie za cienki i nie za gruby, w sam raz i dobrze leży w dłoni.
A z większych, nóż składany, otwierany z kołka CRKT np. ten model - http://www.crkt.com/M2102G. Naprawdę kawał solidnego żelastwa.

makumba
11.07.2012, 22:36
A ja polecam multitoola leatherman charge tti , to zalezy jakie kto ma potrzeby moze wystarczy jakis lepsiejszy Wiktorek,a jako zwykly noz skladany polecam spyderco tenacious(zajebiaszczy jest)

rowniez polecam sprzet nie do zniszczenia, no chyba ze zgubisz.... :(

Mirmil
12.07.2012, 09:26
LEATHERMAN CHARGE, WAVE.Zadne inne, zedne mniejsze.nie sprawdzaja sie
Victorinoxy to jak sie chodzi po gorach,zeby sobie kanapke zrobic tez sa fajne,ale na moto to juz mozna wozic troche zelastwa,

chomik
12.07.2012, 09:47
Ja tam od lat używam victorinoxa i jestem zawodolony, w Afryce też się sprawdził ten sam ciągle...

Jarek
12.07.2012, 10:10
też polecam Victorinex-a, mam go ok 20 lat- nigdy nie zawiódł no jest ..."wszystkomający" :)

grzegorzgrzegorz
10.11.2016, 14:05
Tutaj całkiem sensownie pokazane są obecnie najlepsze scyzoryki na rynku, a dokładniej przy założeniu określonego budżetu i przeznaczenia scyzora

http://1rblog.pl/wybieramy-najlepszy-scyzoryk-ranking-top10-scyzorykow/

pałeł
10.11.2016, 14:09
Moim ulubionym jest benechame 710 :)

Emek
10.11.2016, 14:19
No to odgrzaliście Panowie kotleta :D.

yakuzsa
10.11.2016, 15:25
zanim kupisz pomyśl ..kupujesz scyzoryk/nóz za 100-200-300.. zł pomyśl kolego fajny gadzet ale...kupujesz nóz za 20 zł reszta na paliwo, jedzenie, wodę, koszulkę, mydło..tego będziesz potrzebował nie gadżetu z krzyżykiem z logo swiss itp. oszczędzaj pieniądze :at: wtedy zajedziesz i zobaczysz wiecej

maciej33
10.11.2016, 15:50
zanim kupisz pomyśl ..kupujesz scyzoryk/nóz za 100-200-300.. zł pomyśl kolego fajny gadzet ale...kupujesz nóz za 20 zł reszta na paliwo, jedzenie, wodę, koszulkę, mydło..tego będziesz potrzebował nie gadżetu z krzyżykiem z logo swiss itp. oszczędzaj pieniądze :at: wtedy zajedziesz i zobaczysz wiecej

Niektorzy na forum maja bogatych rodzicow :D,ktorym Tata da wiec moga sobie pozwolic na scyzoryk z gornej polki

Mieciek
10.11.2016, 19:11
Mora Frosts do ciezkiej pracy albo Opinel do lżejszej.
Lub siekierka - kumpel robi takie poreczne, cala ze sztliskiem wazy 408 gram.

kudlatov
10.11.2016, 19:24
Ja używam tego:

https://www.militaria.pl/spyderco/noz_skladany_spyderco_by03gp2_byrd_cara_cara_2_g10 _by03gp2_kl_p19527.xml

Bardzo fajnie leży w dłoni dobre wykonanie i materiały. Multitoole nie bardzo mi pasują.

Neo
10.11.2016, 20:06
Można wypośrodkować między legendarną jakością, a budżetowym rozsądkiem, przy czym każdy sam musi określić gdzie jest optimum. Moje wypadło na modelu Ganzo G302b (http://ganzoknife.com/multitool-ganzo-g302b/).
Służy mi już kolejny rok. Używam go zarówno na wyjazdach jak i w pracy (administrator IT). Gdybym był drwalem, żołnierzem, specjalsem, budowlańcem... pewnie postawiłbym na Leathermana tudzież scyzoryk z krzyżykiem. Ale nie jestem i dobrze mi z wybranym multitoolem :)

Misza
10.11.2016, 20:10
Ja nadal polecam Enlan EL01

https://www.militaria.pl/sanrenmu/noz_skladany_sanrenmu_enlan_el-01b_p7200.xml

Jest przesolidny...w sumie też zależy do czego potrzebujesz, ale... z mojego doświadczenia wynika że każdy nóż będzie wystarczająco ostry przez ten czas co potrzebujesz. A ten ma kilka plusów bardzo życiowych. 1. Kosztuje 1/3 tego co markowe zachodnie 2. Jest cholernie mocny, da się nim rąbać, wyłamywać, znęcać na wszystkie sposoby i nie puści. 3. baaaardzo fajne otwieranie - szybkie, proste, da się otwierać w rękawicach, ze zgrabiałymi dłońmi i bez zbędnego szukania w ciemności...

axX_vsTvDWE

fakt - dość ciężki i nieco większy niż normalne foldery. Ale własnie taki dokłądnie chciałem - ma to być coś pomiędzy folderem a full tang.

Przede wszystkim cena... już jeden zgubiłem i nie było stresu.

Ostrzy też się łatwo.

Dzieju
12.11.2016, 08:39
Taka mała uwaga przy okazji multitoli , bardzo ważną sprawa jest z jaką siłą można ścisnąć w przypadku używania kombinerek.
W moim lathermanie nie mogę maksymalnie wykorzystać siły z powodu wbijania się w dłonie "rękojeści" a to spory minus.
Gdybym miał jeszcze raz wybierać to tylko taki w którym mógłbym ścisnąć z max siłą bezboleśnie o ile takie są.
Jak ktoś ściska jak panienka to mu każdy podpasuje.

Emek
12.11.2016, 10:06
Z racji nożowej fascynacji mam ich sporo. Jednak niezastąpionym kompanem wyjazdowym jest scyzor Victorinoxa (ważne dla mnie aby miał szydło i śrubokręt) i budżetowa Mora jako fix.
Vicek dlatego że jest z miękkiej stali, którą naostrzę wszystkim , od kamienia po kubek a Mora bo kosztuje w Juli ok 10 zł, w zestawie pochew i zgubić nie szkoda. Nie ma sensu kupować drogich noży na wyprawy. Lepiej jak jeden z kolegów już wspomniał przeznaczyć zaoszczędzoną kasę na paliwo. Batonowanie chińskim folderem grzecznościowo przemilczę bo oczywiście da się ale sens tego taki jak jazda supersportem w offie.
Jak mówią starzy wyjadacze najlepszy nóż to ten który masz przy sobie. Mniej istotne jaki.

Misza
12.11.2016, 16:36
Mam też małego victorinoxa... w tym te małe ostrze jest zawsze zrobione na żyletkę - tak żeby była możliwość łatwego przecięcia czegokolwiek gdy nadejdzie precyzyjna robota.

Wiadomo, że folder nigdy w batonowaniu nie dorówna jakiemuś obozowcowi czy jak to tam się nazywa ale chodzi o posiadanie jednego noża którym zrobisz wszystko... Może nie tak skutecznie i szybko ale wszystko. Nie ma na tyle powera, żeby zabierać ze sobą 3 noży na 2 tygodnie w góry. Nie zdarzyło się jeszcze żebym czegoś nie zrobił...

Emek
12.11.2016, 16:50
Ja tam jestem lekko skrzywiony pod tym kątem więc zawsze mam vicka + Fix + zapas vicka + tool + zapasowy tool ... ;)

bicio
12.11.2016, 17:49
Ja mam finkę fiskarsa z castoramy za 30zł, zajebiście kroi kiełbasę i cebulę :D

szkotu1
12.11.2016, 19:45
I czym się chwalisz? że przepłaciłeś? :D Takie finkie sie kupuje w juli za 6,99 :D czasem promocja to i za piątaka się trafi... no ale wiadomo, cwaniak płaci "czydzieści" :D

;)

WieRcik
12.11.2016, 20:16
Mam sporo różnej maści kozików ale najbardziej lubię tradycyjnego Buck'a 110 , jest pancerny , mam go od chyba 12 lat , praktycznie zawsze przy sobie , jak to amerykaniec dożywotnia gwarancja na wszystko ale jakoś nie miałem okazji jeszcze go zepsuć choć wiele razy próbowałem.

bicio
13.11.2016, 02:02
@szkotu ale w Juli to jakiś no name a tu panie, fiskars, jakość!! ;)