PDA

View Full Version : ilość oleju w lagach RD03


Andrzej_Gdynia
13.05.2012, 13:54
Tylko mi nie pisać zebym sobie poszukał. Siedzę dwa dni i czytam wszystkie posty na temat zawieszenia przód. Znalazłem ilość dla RD 04 i RDo7. Przeczytałem tysiac postów o wyższości 7,5 nad 10W i odwrotnie. Szukam jednak info na temat ile wlać do RD03. Nie ma. Interesuje mnie ilość w cm3.
Jesli powielam temat i odpowiedż jest gdzieś to przepraszam i proszę admina o skasowanie mojego watku...

rob
13.05.2012, 14:57
http://puff.africatwin.com.pl/daneserwisowe.html (dla ułatwienia 656ccm)

to tyle jeśli chodzi o ccm. tyle że wygodniej chyba ustawiac "lustro" od krawędzi.

Wyciągasz sprężynę. Wciskasz na maxa i wlewasz tyle żeby było 110mm od krawędzi lagi.

rambo
13.05.2012, 15:12
Kolega bardzo ładnie napisał. Na końcu sprawdź Andrzej wlasnie ten poziom lustra. Do ponad 20 letniego motocykla nie nalałbym 7,5w bo bedzie pływać zawieszenie, choć nie sprawdzałem tego osobiście na trójeczce 650 :Thumbs_Up: :)

Andrzej_Gdynia
13.05.2012, 17:40
Dzieki bardzo. Jeszcze tylko lamerskie pytanie. Usiąść na moto i 110 cm, czy na centralnej - zawieszenie nie obciażone?

Dzieju
13.05.2012, 18:25
Do ponad 20 letniego motocykla nie nalałbym 7,5w bo bedzie pływać zawieszenie, choć nie sprawdzałem tego osobiście na trójeczce 650
Ja bym nie generalizował, jeśli moto ma poniżej 100tyskm to można uznać za prawie nowe , bliżej 200tys może się zdażyć potrzeba utwardzenia oleju ale to zależy od stanu zaworków ( częstotliwość wymian oleju) i stopnia zmęczenia sprężyn.
Najlepiej wsadzić progresy z seryjnym olejem i lustrem 130-140mm.

rob
13.05.2012, 18:32
Dzieki bardzo. Jeszcze tylko lamerskie pytanie. Usiąść na moto i 110 cm, czy na centralnej - zawieszenie nie obciażone?


Skąd 110cm? Wg. manuala ma to być 110mm od krawędzi górnej lagi wciśniętej maksymalnie w dolną. Pewnie da się to na motongu zrobić ale zdecydowanie wygodniej po kompletnym wykręceniu lag.

Polecam instrukcję z http://www.xrv650story.eu/ rozdział 13. (dostępne po zalogowaniu)

Andrzej_Gdynia
14.05.2012, 23:28
Sorry, ale mój remont jest szybki. Nie wymontowałem lag bo nie ciekną. Spusciłem olej dołem po odkręceniu korków i tyle. Po to je mam. Teraz zamierzam nalać świeży i nie grzebać jesli nie muszę. Szybko, sprawnie w 10 minut... Wleję 650 cm i nie bedę sie przejmował że o 5 jest za duzo lub za mało...
Tylko co z tym lustrem... Dobrze by było sskontrolowac....

rambo
14.05.2012, 23:43
Bez demontażu się nie da Andrzej. Ja bym to tez przepłukał w środku ON np jeżeli to co wylałeś nie wyglądało za dobrze

Andrzej_Gdynia
15.05.2012, 00:00
E... Rambo, Ty jesteś porzadny, to i robisz porządnie, ja wychodzę z założenia ze bedzie zdecydowanie lepiej niz jest. Pewnie ze jakiś syf zostanie, ale generalnie jest OK. Wolę wymienić olej nawet i dwa razy do roku niz mysleć o tym ze nalezałoby to zrobić porzadnie... Ale dzieki za pomoc i informacje...

rambo
15.05.2012, 00:13
Jak raz na dwa lata zmienisz będzie OK :)
Jak wszytsko wyciekło to lej po 650ml i dzida :D

Lewar
15.05.2012, 00:54
Cały Endriu:p
Po co robić porządnie jak można nieporządnie.
Jak Go znam to naleje słonecznikowego:D

rambo
15.05.2012, 03:17
Ostatnio po jednym "stołecznym mechaniku" poprawiałem afrykę, to poważnie z przedniego zawiasu wylałem jakąś zupę, która waliła zepsutą puszką z rybami. Ba, było wtedy pare osób i smród został jednogłośnie skatalogowany :dizzy: :D


PS: Polak potrafi :Thumbs_Down:

Andrzej_Gdynia
15.05.2012, 19:40
Żaden mechanik nie bedzie się pieprzył z rozbieraniem, wymianami uszczelniaczy itp. Gadałem z mechanikiem to generalnie tak to sie robi w warsztatach. Jest spust - to sie spuszcza i leje nowy. A Ty Lewar nie gadaj, boć przecież remontuję!!!

Dzieju
15.05.2012, 22:26
Żaden mechanik nie bedzie się pieprzył z rozbieraniem, wymianami uszczelniaczy itp. Gadałem z mechanikiem to generalnie tak to sie robi w warsztatach. Jest spust - to sie spuszcza i leje nowy. A Ty Lewar nie gadaj, boć przecież remontuję!!!
Jędrzeju, niestety papraków ci u nas dostatek jak sam zauważyłeś tylko spuszczają , nie płukają i leją nowy który od razu jest stary jak by miał z rok jazdy.
Naprawdę wyjęcie lag i wypłukanie ropą nie zajmuje dużo czau a czystość środka bezcenna.Swoje płukałem 6 razy każdą poszło ok 4 ltr ON.Warto było.
Jak zobaczysz co potrafi wylecieć to zrozumiesz.
Andrzeju ten spust jest po to że robiąc odcinek np po Dakarze wymieniasz na szybko lejesz nowy i ognia.
W warunkach domowych warto zrobić płukankę.

Aha i nie słuchaj tych mechaników i ostrzegaj każdego przed nimi.
Gdybym komuś miał zmieniać olej nie postapiłbym na skróty bez płukania.

Ale decyzja należy do ciebie.

rambo
16.05.2012, 03:49
W żadnej AT którą robiłem poziom oleju nie był prawidłowy. Zawsze za dużo albo za mało. A pan Hąda obliczył jaka ma być poduszka powietrza dla naszych afryczek. Dwa że syfu masa co piszę Czaro Dzieju :Thumbs_Up: :)

szparag
16.05.2012, 10:08
Jednym z poważniejszych błędów powielanych, przez robiących wymianę oleju, jest robienie tego na "zimno".
Przed spuszczaniem oleju najlepiej jest przegonić motocykl po dziurach, wtedy można liczyć na to, że więcej syfu się wyleje wraz z olejem. Potem oczywiście płukanie, ja stosuję naftę albo resztki oleju z innych wymian .
Do zalewania lagi muszą być wyjęte, i jeśli nie rozbieraliśmy jedyną pewną metodą kontroli i ustalania ilości oleju jest lustro i jego odległość od krawędzi.
Nigdy nie polecam demontowania lag w celu wymiany oleju, tylko jak jest mega syf albo coś jest nie tak, uszczelniacze panewki itp. Każde rozbieranie lag robi delikatną krzywdę panewką i po kilku razach są po prostu do wymiany.

rambo
16.05.2012, 11:41
Demontowanie lag o którym pisze Dzieju, to wyjecie zawieszki z półek. :Thumbs_Up:

Dzieju
17.05.2012, 00:01
Demontowanie lag o którym pisze Dzieju, to wyjecie zawieszki z półek. :Thumbs_Up:
Dokładnie tak, wyjmowanie wnętrzności w celu wymiany oleju to bezsens.
Co do spuszczania " na zimno" to stosując odpowiednie metody płukania niekoniecznie trzeba po wertepach polatać co by oleum zmącić i wywalić szlam.

rambo
17.05.2012, 00:56
ON wszystko wymyje, nawet szlam i pomyje, ON i potem olełum pachnące jak kwiatki na łące :)

Olek
10.08.2012, 02:48
Przy XR600, gdzie mam dwie sprężyny, wyciągać obydwie czy górną tylko do zmierzenia poziomu oleju? W serwisówce nie jest to powiedziane ;/

Kuler
07.07.2017, 14:32
Dobry, odgrzeje kotleta :P jestem w trakcie wymiany oleju w lagach metoda "szybka" tzn bez zdejmowania lag. Stary olej zlalem, byl zadziwiajaco czysty, przedmuchalem jeszcze kompresorem, zeby wszystko zeszlo. Wlalem nowy - 575ml na lage, tylko tyle mialem, teraz dokupilem jeszcze literka i tu moje pytanie. Czy wlac te brakujace 80ml na lage i zapomniec, czy mierzyc jeszcze jakos te lustra do krawedzi itd (jesli sie da przy niezdemontowanych lagach i moto na centralce). Olej 10W.
Ps obecnie mam efekt nurkowania, przod jest chyba zdecydowanie za miekki :/

tommi
07.07.2017, 15:41
Dobry, odgrzeje kotleta :P jestem w trakcie wymiany oleju w lagach metoda "szybka" tzn bez zdejmowania lag. Stary olej zlalem, byl zadziwiajaco czysty, przedmuchalem jeszcze kompresorem, zeby wszystko zeszlo. Wlalem nowy - 575ml na lage, tylko tyle mialem, teraz dokupilem jeszcze literka i tu moje pytanie. Czy wlac te brakujace 80ml na lage i zapomniec, czy mierzyc jeszcze jakos te lustra do krawedzi itd (jesli sie da przy niezdemontowanych lagach i moto na centralce). Olej 10W.
Ps obecnie mam efekt nurkowania, przod jest chyba zdecydowanie za miekki :/

Hej,
No masz wszystko w pierwszych postach tematu..?
656 ml na lagę "albo wyciągasz sprężynę, Wciskasz na maxa i wlewasz tyle żeby było 110mm od krawędzi lagi."

motomax
07.07.2017, 19:05
Hm no dziwne podejście... szlam aluminiowy i drobinki pozostałe w dolnej części będą skutecznie szlifować goleń i panewki aż do momentu kiedy nawet wymiana panewek nic nie pomoże bo nastąpi owalizacja goleni.. nie wspomne o innych elementach które tez dostaną zużycia...

Dziwi mnie równiez podejście serwisów które wymieniają uszczelniacze i olej bez płukania zawieszenia...

Ropa może być,ale jeszcze lepszym rozwiązaniem jest ropownica do której wlewamy benzynę ekstrakcyjną i mieszanka powietrza i benzyny w sile 10 atmosfer bardzo dokładnie płucze wszystkie zanieczyszczenia...

Wtedy ma to sens i zawieszenie dużo lepiej pracuje bo jest po prostu czyste..

Ja tak robię z każdym zawiasem,ale nie neguje tego co każdy robi dla siebie to wyłącznie jego sprawa..

Neguję serwisy które paćkają w ten sposób zawias nie myjąc go wcale.

Cena czyni cuda u kogoś w takim serwisie usługa 150zł a u mnie 250zł nie wliczając oleju i uszczelniaczy..

Kazmir
07.07.2017, 21:45
Po ostatniej zmianie oleju w lagach bandita muszę Was wszystkich zasmucić:(
Bez totalnego rozebrania nigdy nie wymienicie całego oleju!!!!!!!!! To co zostaje to właśnie najgorszy syf. Wg mojego rozeznania w bandicie pozostaje około 50ml oleju (damper rod) dlatego przy zalewaniu zmajstrowałem taki przyrząd, bo wlewanie odmierzonej dawki ma tylko sens jak laga jest totalnie pusta.
Wlać 600, a 650ml to duuuuuuuża różnica;)

mareksz007
08.07.2017, 01:59
Rzeźbiarze.
W silniku co rok, a w lagach co dwa sezony.
Płyn hamulcowy, smarowanie cylinderków, prowadnic w zaciskach itp. to norma, ale ...

szynszyll
09.07.2017, 17:11
serwisowka do rd03

https://megawrzuta.pl/download/fb27bc34117be8a7a1aac4224946a3fe.html

Kuler
09.07.2017, 22:57
Dzięki za podpowiedzi, dolałem brakujące 80ml aby było te 655 i jest ok. Przód się utwardził, już nie nurkuje i zdecydowanie rzadziej słychać stukanie z lag. Dziękuje wszystkim za wskazówki i pomoc :Thumbs_Up::friday:

Dzieju
10.07.2017, 14:40
Bez totalnego rozebrania nigdy nie wymienicie całego oleju
Zastosowałem intensywne płukanie aż do ostatniej zanieczyszczonej kropli wykapującej z lagi .
Udało się bez rozbierania co nie znaczy że całkowita rozbiórka nie jest dobra zwłaszcza że można zweryfikować zużycie wnętrzności.

Jarczoq
17.07.2017, 02:35
Hm no dziwne podejście... szlam aluminiowy i drobinki pozostałe w dolnej części będą skutecznie szlifować goleń i panewki aż do momentu kiedy nawet wymiana panewek nic nie pomoże bo nastąpi owalizacja goleni.. nie wspomne o innych elementach które tez dostaną zużycia...

Dziwi mnie równiez podejście serwisów które wymieniają uszczelniacze i olej bez płukania zawieszenia...

Ropa może być,ale jeszcze lepszym rozwiązaniem jest ropownica do której wlewamy benzynę ekstrakcyjną i mieszanka powietrza i benzyny w sile 10 atmosfer bardzo dokładnie płucze wszystkie zanieczyszczenia...
Wtedy ma to sens i zawieszenie dużo lepiej pracuje bo jest po prostu czyste..
Cena czyni cuda u kogoś w takim serwisie usługa 150zł a u mnie 250zł nie wliczając oleju i uszczelniaczy..
Nic dodać, nic ująć. Ja zmieniam co 5 kkm. Klientom szosowy radzę co 10 kkm, ale w enduro (cross to moto-godziny) w zależności gdzie jeździł, ale nie rzadziej niż co 10 kkm.

bicio
17.07.2017, 09:19
Zwłaszcza, że zawieszenie w AT to 5 części na krzyż, godzina roboty i po sprawie.